Potężny wypadek, 52G. Mercedes pod presją. Skończyło się mistrzostwem
Zdjęcie: Andrea Kimi Antonelli po wypadku bolidu Mercedesa podczas treningu przed GP Włoch na torze Monza w 2024 roku.
30 sierpnia 2024 roku na pierwszym treningu przed GP Włoch w bolidzie Mercedesa pojawił się niejaki Andrea Kimi Antonelli. Już po kilku minutach roztrzaskał samochód w legendarnym zakręcie Parabolica. Wypadek miał spory impet, wskaźniki wykazały przeciążenie na poziomie 52G. - jeżeli chce kiedyś zostać mistrzem, musi sobie z tym poradzić. Nie mam wątpliwości, iż da radę - powiedział wtedy naciskany przez opinię publiczną Toto Wolff. 793 dni później włoski kierowca sięgnął po tytuł.

2 godzin temu













