Kontrowersyjny poseł Łukasz Mejza zrobił coś, czego wielu kibiców freak fightów w Polsce się nie spodziewało. Zaprosił on do Sejmu znanego freak fightera, który jednak okazał się niemile widziany. Łukasz Mejza to poseł na Sejm, który często znajduje się na celowniku mediów za swoje zachowania. W przeszłości wielokrotnie naruszał przepisy drogowe i przekraczał dozwoloną prędkość, a także był obecny na gali freakowej, na której dopingował swojego przyjaciela Przemysława Czarneckiego. Sam zresztą zapowiadał, iż za odpowiednie wynagrodzenie jest gotowy wejść do klatki.