Poruszający wpis współwłaściciela Wisły Kraków. Uderza w FIFA. „Nie mogę dłużej milczeć”

2 godzin temu

Peter Moore to człowiek z branży — przez lata pracował w EA Sports i wspierał FIFA w najtrudniejszych momentach. Teraz udziałowiec Wisły Kraków postanowił zabrać głos w sprawie, która mu nie daje spokoju: absurdalnych cen biletów na mundial 2026.

Dynamiczny system wyceny biletów FIFA sprawił, iż ceny na mecze mundialu w USA osiągnęły poziomy niespotykane wcześniej. Wejściówki na mecze fazy grupowej zaczynają się od kilkuset dolarów, a najdroższy bilet na finał kosztował 10 990 dolarów. Demokraci z Kongresu USA wystosowali już oficjalny list do Gianniego Infantino, nazywając ten mundial „najbardziej wykluczającym finansowo i najmniej dostępnym w historii”.

Moore postanowił dołączyć swój głos do tej krytyki — tym razem publicznie, na platformie X.

„Łamie mi to serce”

71-letni Moore uczestniczył w pięciu mundialach, startując od 1986 roku. Napisał, iż te turnieje były dla niego prawdziwymi rozdziałami życia — i iż to, co teraz widzi, łamie mu serce. Obecna strategia cenowa jest według niego całkowicie oderwana od istoty piłki nożnej. — Piłka nożna nigdy nie miała być produktem luksusowym zarezerwowanym dla tych, którzy zapłacą najwięcej. Należy do ludzi. Zawsze tak było — napisał.

Zwrócił też uwagę na swoje własne doświadczenia. Podczas pracy w EA Sports firmował wsparcie dla FIFA w czasach, kiedy organizacja potrzebowała pomocy — a gry z serii FIFA utrzymywały kontakt kibiców ze sportem w trudnych momentach. To sprawia, iż obecna sytuacja jest dla niego szczególnie rozczarowująca. — To może być jeden z ostatnich mundialów, w których będę miał okazję uczestniczyć, i zastanawiam się, czy sport, który kochałem przez całe życie, powoli oddala się od ludzi takich jak ja — zakończył, wzywając FIFA do działania.

Idź do oryginalnego materiału