Pietuszewski w ostatniej kolejce ligi portugalskiej zadebiutował w barwach FC Porto. 17-letni skrzydłowy pojawił się na boisku w drugiej połowie i niedługo później brał udział w kluczowej akcji meczu. Wywalczył rzut karny, którego potem na gola zamienił Alan Varela. Ostatecznie FC Porto pokonało Vitorię Guimaraes właśnie 1:0, a Pietuszewski znalazł się na czołówkach nie tylko polskich, ale portugalskich gazet.
REKLAMA
Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"
Porto zagra z czeskim zespołem. Oto co czeka Polaków
Pietuszewski w czwartek nie będzie miał jednak okazji ponownie pokazać się kibicom. Z racji, iż dołączył do klubu w zimowym okienku transferowym, nie jest zgłoszony do gry w Lidze Europy. Nie zagra więc z Viktorią Pilzno, ale powinien zostać dopisany do kadry już na fazę pucharową tych rozgrywek. W podobnej sytuacji znajduje się Thiago Silva - a więc kolejne zimowe wzmocnienie FC Porto.
Doświadczony Brazylijczyk ostatnio trochę namieszał w szeregach wielokrotnego mistrza Portugalii, bo we wspomnianym meczu z Vitorią Guimaraes to właśnie on, a nie Jan Bednarek, wyszedł w podstawowym składzie zespołu. Z racji jednak, iż w czwartek nie będzie do dyspozycji trenera Francesco Farioliego, nasz reprezentant powinien znaleźć się w jedenastce. Portal "SAPO" jest choćby tego pewny. "Polski mur powraca w meczu, który może znacznie przybliżyć Porto do awansu" - czytamy.
ZOBACZ TEŻ: Pietuszewski wykluczony z następnego meczu Porto! Oto powód
Po sześciu kolejkach Ligi Europy FC Porto znajduje się na ósmym miejscu w tabeli. Ekipa trzech Polaków wygrała cztery mecze oraz zanotowała remis i porażkę.

2 godzin temu









![KSSPR szykuje się na wiosnę. Celem gra w Turnieju Mistrzów [wideo, zdjęcia]](https://tkn24.pl/wp-content/uploads/2026/01/KSSPR-treningi.png)




