Porsche na prowadzeniu w mistrzostwach Francji. To scenariusz, który zasadniczo przeczy logice

2 godzin temu

Startujący Porsche 992 Rally GT Raphael Astier jest liderem asfaltowych mistrzostw Francji. Jest to scenariusz, w który na pierwszą myśl trudno jest uwierzyć. Niemożliwym wydaje się to, aby w dobie tak bardzo rozwiniętych samochodów Rally2, w dodatku w tak trudnych i mocno obsadzonych mistrzostwach, nagle o tytuł biła się tylnonapędówką. A jednak – fakty są takie, iż Astier jest w tym sezonie klasą sam dla siebie. I nie ma w tym ani krzty przypadku.

Spis treści:

  • Deszcz pokrzyżował walkę
  • Pokaz siły na południu
  • Kolejne podium i duże punkty
  • Równa walka – to nie przypadek

Porsche w walce o najwyższe lokaty – jakim cudem?

Sezon asfaltowych mistrzostw Francji rozpoczął się pod koniec marca od Rallye Le Touquet – Pas-de-Calais. Po pierwszych czterech odcinkach imprezy Raphael Astier i Denis Giraudet prowadzili, natomiast drugie miejsce zajmowali Thomas Anacleto i Marie Stirling. Obie te załogi korzystały z Porsche 992 Rally GT. Natomiast później na północy Francji drastycznie zmieniła się pogoda. W ulewie załogi w autach Rally2 doszły do głosu. Dzień na prowadzeniu zakończyli Yoann Bonato i Benjamin Boulloud. Astier i Giraudet kończyli na 3. miejscu – 53 sekundy za nimi. Tak też zakończył się cały rajd, z Hugo Margaillanem i Mathieu Coppą na drugiej pozycji.

fot. YouTube / Video2rallye83

Co się odwlecze, to nie uciecze. W połowie kwietnia odbyła się druga runda mistrzostw, Rallye Rhone Charbonnieres, zdecydowanie bardziej na południe, niedaleko Lyonu. Astier na dobrą sprawę dyktował tempo od początku, do końca, wygrywając 8 z 12 rozegranych odcinków specjalnych. Rywalizacja była jednak dosyć wyrównana – Bonato na mecie stracił ostatecznie zaledwie 8 sekund. Trzeci był Margaillan – zaobserwowaliśmy więc ten sam skład podium, natomiast w nieco innym układzie.

To nie jest przypadek

Połowa maja to cudowny Rallye d’Antibes – Cote d’Azur z bazą nad Lazurowym Wybrzeżem. Z dwunastu odcinków specjalnych jadący Porsche Raphael Astier wygrał aż dziesięć. Końcówka była tu niezwykle emocjonująca. Przed ostatnim odcinkiem Bonato tracił zaledwie 2,3 sekundy. Chciał zaatakować i… wyleciał z drogi. Astier dowiózł zwycięstwo do mety, drugi był Margaillan, trzeci Jean-Baptiste Franceschi. Startujący treningowo Nikołaj Griazin do kierowcy Porsche stracił na mecie przeszło 2 minuty – to dużo mówi. Warto dodać, iż Rallye d’Antibes – Cote d’Azur jest takim letnim odpowiednikiem Rajdu Monte Carlo. Zawodnicy rywalizują tutaj m.in. na odcinkach La Bollene – Col de Turini – Peira Cava oraz Cabanette – Col de l’Able – Col de Braus. To klasyki znane z WRC.

W czerwcu natomiast odbył się Rallye Vosges – Grand-Est – rajd zlokalizowany w górach niedaleko trójstyku granic z Niemcami i Szwajcarią. Tutaj wygrał Bonato, natomiast skład podium znów był ten sam – drugi był Margaillan, trzeci Astier. Jednak tutaj wpływ na końcowy wynik mogło mieć to, co wydarzyło się na odcinku testowym. Kierowca Porsche wypadł z drogi i dosyć mocno uszkodził samochód. Raphael musiał wówczas skorzystać z innego samochodu – być może nie był go pewny, być może nie był ustawiony tak, jakby sobie tego życzył. Nawet, kiedy miał słabszy rajd i tak dojechał go na podium i wywalczył duże punkty.

Porsche jedzie po tytuł

Raphael Astier w tylnonapędowym Porsche 992 Rally GT jest liderem mistrzostw Francji. To nie jest żaden przypadek – on wygrał w tym sezonie 23 odcinki specjalne – najwięcej ze wszystkich uczestników cyklu. Jest niesamowicie szybki, skuteczny, wygrywa rajdy, staje na podium, walczy jak równy z równym z zawodnikami w autach Rally2. A gdyby tak podczas Rallye Le Touquet – Pas-de-Calais nie lunął deszcz, jego przewaga mogłaby być choćby większa. To nie jest jeden, przypadkowy rajd – to jest pewna stała.

fot. YouTube / Video2rallye83

Na lipiec zaplanowany był Rallye Aveyron Rouergue – Occitanie, natomiast impreza została odwołana ze względu na potężne pożary w regionie. Zawodnicy wznowią rywalizację podczas kultowego Rallye Mont-Blanc Morzine, który odbędzie się w dniach 4-5 września. Tam też tylnonapędówki potrafią wygrywać – dokonał tego przecież w 2024 roku Sebastien Loeb jadący Alpine A110 Rallye GT+. To nie jest przypadek – samochody z napędem na tylną oś mogą dziś rywalizować z autami Rally2. Przykład mistrzostw Francji pokazuje to dosadnie. I nie ma tutaj mowy o tym, iż Astierowi pomaga słabsza konkurencja. Przecież to asfaltowe mistrzostwa Francji – jeden z najmocniejszych cykli rajdowych na świecie, a jego głównym rywalem jet przecież Bonato – sześciokrotny mistrz kraju.

Zdjęcia: YouTube / Video2rallye83

Idź do oryginalnego materiału