Już pierwszego dnia mistrzostw Europy w Birmingham miała być walka Konrada Bukowieckiego o medal. A aby tak się stało, kulomiot AZS UWM Olsztyn potrzebował wyniku w granicach 21 metrów. Pierwszego od końca maja, gdy osiągnął znakomitą formę. Później przyszły problemy zdrowotne, gorsze rezultaty. A teraz, już na sam koniec, znów pojawiło się owo "21" przy nazwisku aktualnego mistrza Polski. Później zaś deklaracja dotycząca przyszłości.