Pomocnik przez cały czas z nadzieją na powołanie. „Nie czuję się skreślony”

2 godzin temu

Piłkarz GieKSy jest w tym sezonie w naprawdę dobrej formie i drużyna z Katowic często wspiera się na jego barkach. Bartosz Nowak ma w ostatnich miesiącach status jednego z najlepszych ofensywnych pomocników w lidze, co nie może dziwić. Wielu zastanawia się, kiedy piłkarz ten dostanie szansę w reprezentacji Polski.

W tym gronie jest też… Bartosz Nowak. Sam pomocnik podkreśla, iż widzi dla siebie szansę na powołanie do kadry Jana Urbana. – Samo to, iż twoje nazwisko jest wymieniane w kontekście reprezentacji, to dla zawodnika duża sprawa. choćby bardzo duża, bo to chyba marzenie wszystkich piłkarzy. Myślę, iż wszystko jeszcze przede mną. Nie czuję się skreślony. Zrobię wszystko, aby ta runda była jeszcze lepsza – mówi pomocnika w rozmowie z TVP Sport.

Nowak przez cały czas wierzy w powołanie. „Myślę, iż wszystko przede mną”

32-latek ma za sobą bardzo, ale to bardzo udaną rundę. W dwudziestu meczach tego sezonu strzelił dla GieKSy dziesięć goli i zanotował siedem asyst, jego liczby mogą robić naprawdę wielkie wrażenie. Co więcej – Nowak nie opuścił do tej pory choćby jednego meczu swojego zespołu, we wszystkich spotkaniach wychodził na boisko w pierwszym składzie.

Jest zatem w gazie, co zresztą sam zauważa w rozmowie z Jakubem Kłyszejką. Podkreślając zarazem, iż dalej musi utrzymywać wysoką formę, jeżeli liczy na szansę w kadrze: – Wiem, iż nic nikomu się nigdy nie należy. Każdy zawodnik musi regularnie potwierdzać swoją dyspozycję i tylko przez to możemy zobaczyć, czy ktoś jest gotowy czy nie. Wszystko zależy od decyzji selekcjonera, bo to tak naprawdę zależy od jednej osoby. Trzeba pasować do systemu, zależy też, w jakim momencie drużyna potrzebuje piłkarzy o danych parametrach. Muszę być gotowy i dawać sygnały – mówi piłkarz GieKSy.

Jego zespół wróci do rywalizacji ligowej już 30 stycznia, kiedy zagra w Lubinie z Zagłębiem. Później katowiczanie mają jeszcze w planach zaległy mecz z Jagiellonią (4 lutego) i spotkanie z Widzewem (8 lutego).

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

  • Żewłakow wyjaśnia: „Na dziś temat Arsenicia nie istnieje”
  • Jest potwierdzenie! Widzew wyda wielką sumę na piłkarza
  • Jędrzejczyk wymyślił sposób, by stworzyć polskiego van Dijka

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału