Polskie półmaratony biją rekordy. Frekwencja w górę o 39 procent [ANALIZA]

1 godzina temu

Polski rynek półmaratonów przeżywa prawdziwy boom. Z naszej analizy wynika, iż frekwencja na imprezach organizowanych zarówno w 2025, jak i 2026 roku wzrosła aż o 39 proc. Półmaraton Warszawski obronił pozycję lidera, choć mocno naciskał Nocny Wrocław Półmaraton. W kalendarzu pojawiły się też cztery nowe biegi, które już w debiucie zgromadziły niemal 11 tys. finiszerów. A to nie koniec, bo na 2027 rok zapowiedziano kolejne wydarzenia.

Takiego sezonu polskie półmaratony jeszcze nie miały. Po raz pierwszy w historii dwa biegi na dystansie 21,0975 km przekroczyły granicę 20 tys. finiszerów, trzy kolejne zgromadziły ponad 10 tys. zawodników, a następne dwie zbliżają się do tej granicy.

Pozycja Nazwa imprezyData2026202520242023202220192025-2026%
1.Półmaraton Warszawski (KPP)22.03.22494146051342210000734712761788954%
2.Nocny Wrocław Półmaraton (KPP)06.06.2182512900103008150777110701892569%
3.Cracovia Półmaraton Królewski (KPP)11.10.161541412810719759058078366202614%
4.Poznań Półmaraton (KPP)19.04.1350512615951276756003102858907%
5.Półmaraton Gdańsk (KPP)27.09.12675512742982721213531657548147%
6.Nocny Półmaraton Praski (WIZZ Series)05.09.982779436470444640666467188424%
7.Gdynia Półmaraton25.04.856941293517xx62374440108%
8.Silesia Półmaraton04.10.630243922955305224862685191043%
9.Krakowski Półmaraton Marzanny22.03.455628242659270524353644173261%
10.Półmaraton Szczecin (KPP)30.08.45412723219012847412133181867%
11.Białystok Półmaraton (KPP)10.05.44073550278222171822329485724%
12.Sopot Półmaraton25.10.4298xxxxxxx
13.Wieczorny Półmaraton Łódź19.09.4016xxxxxxx
14.Półmaraton Słowaka Grodzisk Wlkp. (KPP)14.06.340833793135310829603160291%
15.Półmaraton Wiązowski22.02.3369320524651935155319081645%
16.Bieg Lechitów (KPP)20.09.334335272256183116542834-184-5%
17.Półmaraton Ślężański (KPP)28.03.32152731232519531754405748418%
18.Tyski Półmaraton06.09.25462078188916561645134046823%
19.Półmaraton Wałbrzych (KPP)06.09.243025069908808012336-76-3%
20.Półmaraton Rzeszowski12.04.1941138415581257783142255740%
21.Nocny Półmaraton Piaseczyński20.06.1749xxxxxxx
22.Półmaraton Gliwicki18.10.1721135075955473697637127%
23.Półmaraton Lubelski18.10.129294864351049982534436%
24.Bieg Lwa (Tarnowo Podgórne)23.05.1211115810139768251114535%
25.Bytomski Półmaraton19.09.1012930780657729541829%
26.Olsztyn Półmaraton04.10.880xxxxxxx
27.Półmaraton Piła06.09.879673141312441045266820631%
RAZEM – wszystkie imprezy162165108805880506640155597929195336049%
RAZEM – porównywalne 25/26151222108805880506640155597929194241739%
Źródło: zestawienie biegowe.pl. Liczba finiszerów nie oznacza liczby unikalnych osób, jeden biegacz mógł ukończyć więcej niż jeden półmaraton.

Zestawienie przygotowane przez redakcję biegowe.pl obejmuje 27 półmaratonów rozegranych w Polsce w 2026 roku. Łącznie ich mety przekroczyło 162 165 zawodników. Najbardziej miarodajne jest jednak porównanie 23 imprez, które odbyły się zarówno w 2025, jak i 2026 roku. Ich frekwencja wzrosła ze 108 805 do 151 222 finiszerów, czyli o 42 417 osób (+39 proc.).

Co istotne, wzrost nie ogranicza się do największych wydarzeń. Aż 21 z 23 porównywalnych półmaratonów poprawiło frekwencję. Nieznaczne spadki odnotowano jedynie w Gnieźnie i Wałbrzychu.

Pod względem frekwencji polski rynek półmaratonów jest dość równomiernie podzielony między wiosnę i jesień. W 2026 roku dziewięć wiosennych imprez zgromadziło łącznie 63,3 tys. finiszerów, a czternaście jesiennych – 67,4 tys. Różnica jest więc niewielka, choć jesienią odbyło się znacznie więcej biegów. Dodatkowe 31,5 tys. finiszerów przypada na sezon letni, w którym zdecydowanie dominuje czerwcowy Nocny Wrocław Półmaraton.

TOP 5 największych polskich półmaratonów – wiosna/lato 2026

PozycjaPółmaratonFiniszerzy
1.Półmaraton Warszawski22,494
2.Nocny Wrocław Półmaraton21,825
3.Poznań Półmaraton13,505
4.Gdynia Półmaraton8,569
5.Półmaraton Marzanny4,556
Łącznie TOP 570,949

TOP 5 największych polskich półmaratonów – jesień 2026

PozycjaPółmaratonFiniszerzy
1.Cracovia Półmaraton Królewski16,154
2.Półmaraton Gdańsk12,675
3.Nocny Półmaraton Praski9,827
4.Silesia Półmaraton6,302
5.Sopot Półmaraton4,298
Łącznie TOP 549,256

Warszawa liderem rynku. Wrocław próbował odebrać rekord

Niekwestionowanym liderem polskiego rynku półmaratonów pozostaje stolica. Jubileuszowy 20. Półmaraton Warszawski ukończyło 22 494 zawodników, o 54 proc. więcej niż rok wcześniej. To największa frekwencja w historii imprezy i kraju.

fot. Fundacja „Maraton Warszawski”

Skala rozwoju stołecznego półmaratonu robi wrażenie. Jeszcze w 2022 roku bieg ukończyło 7347 osób, a cztery lata później ponad trzy razy więcej. Organizatorzy sprzedali komplet 25 tys. pakietów na jubileuszową edycję ponad dwa miesiące przed startem. Bieg przyciągnął zawodników ze 100 krajów, a według szacunków Fundacji „Maraton Warszawski” uczestników na trasie dopingowało około 100 tys. kibiców.

Wydarzenie miało również imponującą oprawę. Wzdłuż trasy przygotowano 40 stref kibicowania z muzyką na żywo. Sportową ozdobą imprezy był triumf Elżbiety Glinki, która z wynikiem 1:09:25 zaledwie o siedem sekund rozminęła się z ówczesnym rekordem Polski kobiet.

Warszawa nie zamierza zwalniać tempa. Organizatorzy zapowiadają zwiększenie limitu uczestników, w przyszłorocznym 21. Półmaratonie Warszawskim zaplanowanym na 4 kwietnia pobiec ma choćby 28 tys. osób.

Fot. Grzegorz Rajter/ wroclaw.pl

Pozycję stolicy próbowali w tym roku podważyć organizatorzy 12. Tarczyński Nocnego Wrocław Półmaratonu. Już w styczniu w zaledwie 13 dni sprzedali 21 975 pakietów.

W marcu, tuż po rekordowym biegu w Warszawie, niespodziewanie zwiększyli limit do 26 066 uczestników i zaoferowali ponad 4 tys. dodatkowych miejsc. Oficjalnie tłumaczyli, iż liczba ta nawiązuje do daty wydarzenia 6 czerwca 2026 roku (06.06.2026) i od początku była częścią planu. Trudno jednak nie dostrzec, iż w tle tej decyzji była również rywalizacja o miano największego półmaratonu w Polsce.

Ambicjom frekwencyjnym towarzyszyły duże zmiany organizacyjne, w tym przeniesienie startu i mety ze Stadionu Olimpijskiego na Tarczyński Arenę oraz wytyczenie nowej, bardziej płaskiej trasy.

Ostatecznie Wrocław nie zdołał wyprzedzić Warszawy, choć zanotował imponujący wzrost frekwencji o 69,2 proc. Metę nocnego półmaratonu przekroczyło 21 825 zawodników, zaledwie 669 mniej niż w stolicy. Rywalizacja obu miast pokazuje, iż największe polskie imprezy biegowe konkurują już nie tylko o uczestników, ale także o rekordy frekwencji, prestiż i pozycję na krajowym rynku.

Kraków z kolejnym rekordem. Ponad 16 tysięcy finiszerów

Trzecie miejsce w rankingu największych polskich półmaratonów utrzymał PKO Cracovia Półmaraton Królewski. Tegoroczną, dwunastą edycję ukończyło 16 154 zawodników, o ponad 2 tys. więcej niż rok wcześniej. Oznacza to wzrost o 14,3 proc. i nowy rekord frekwencji imprezy, która była jednocześnie największym wydarzeniem biegowym w historii Krakowa. W tegorocznej edycji uczestniczyli biegacze z 75 krajów, w tym 5440 mieszkańców Krakowa.

fot. ZIS Kraków

Krakowski półmaraton rozwija się systematycznie. W 2019 roku jego metę przekroczyło 8366 zawodników, a w 2024 roku już 10 719. W ciągu ostatnich dwóch sezonów frekwencja zwiększyła się o ponad 5,4 tys. osób, czyli o 50,7 proc.

W przeciwieństwie do Warszawy i Wrocławia Kraków nie włączył się do wyścigu o krajowy rekord frekwencji. Organizatorzy ustalili limit na 18 tys. uczestników. Dlatego niższa dynamika wzrostu niż u dwóch liderów wcale nie musi oznaczać słabszego zainteresowania imprezą w stolicy Małopolski.

Atutem krakowskiego półmaratonu pozostaje atrakcyjna turystycznie trasa oraz charakterystyczna meta wewnątrz TAURON Areny Kraków, gdzie na finiszujących zawodników czeka widowiskowa oprawa i doping kibiców.

Poznań utrzymuje miejsce w czołówce

Czwartym największym półmaratonem w Polsce pozostaje Poznań Półmaraton. Tegoroczną edycję ukończyło 13 505 zawodników wobec 12 615 rok wcześniej. Oznacza to wzrost o 890 osób, czyli o 7,1 proc. To znacznie mniejsza dynamika niż w przypadku Warszawy, Wrocławia czy Gdańska, ale jednocześnie kolejny rekord frekwencji poznańskiej imprezy.

fot. POSiR

Warto spojrzeć na te wyniki z dłuższej perspektywy. W 2019 roku półmaraton w Poznaniu ukończyło 10 285 osób, a w 2022 roku zaledwie 6003. Od tego czasu frekwencja rosła niemal nieprzerwanie, osiągając 7675 finiszerów w 2023 roku i 9512 w 2024 roku. W ciągu czterech lat liczba zawodników na mecie zwiększyła się więc ponad dwukrotnie.

Poznań należy do najbardziej rozpoznawalnych ośrodków biegowych w Polsce. Tegoroczny wynik pokazuje, iż impreza ma stabilną pozycję w krajowej czołówce, choć przy obecnych zmianach na rynku jej przewaga nad gwałtownie rozwijającym się Gdańskiem wyraźnie stopniała. Oba półmaratony dzieliło w tym roku już tylko 830 finiszerów.

Gdańsk największym wygranym sezonu. Frekwencja wzrosła o 147 procent

O ile Warszawa i Wrocław zdominowały rynek pod względem liczby uczestników, o tyle największą dynamiką wzrostu wśród największych imprez może pochwalić się PSG Garmin Półmaraton Gdańsk. Jego trzynastą edycję ukończyło 12 675 zawodników wobec 5127 rok wcześniej. Oznacza to wzrost aż o 147,2 proc. i awans na piąte miejsce w rankingu największych polskich półmaratonów, tuż za Poznań Półmaratonem.

Tak duży skok frekwencji wymagał zmian organizacyjnych. Po raz pierwszy start i metę zlokalizowano na ulicach przed Polsat Plus Areną Gdańsk. Biegacze mieli do pokonania szybką i płaską trasę prowadzącą m.in. w pobliżu Stoczni Gdańskiej, Europejskiego Centrum Solidarności, Parku Oliwskiego i Parku Reagana.

fot. Michał Buczyński

Frekwencyjny sukces został dodatkowo okraszony rekordem Polski kobiet. Elżbieta Glinka uzyskała w Gdańsku czas 1:08:48 i zrobiła to, czego nie udało się dokonać w Warszawie. O 30 sekund poprawiła dotychczasowy rekord kraju Karoliny Nadolskiej. Podopieczna Mikołaja Raczyńskiego została pierwszą Polką, która pokonała półmaraton w czasie krótszym niż 69 minut. Za ten wyczyn organizatorzy przewidzieli nagrodę w wysokości 100 tys. zł.

Jeszcze w 2019 roku gdański półmaraton ukończyło 3165 osób. Siedem lat później liczba finiszerów była już czterokrotnie większa. Gdańsk w ciągu jednego sezonu awansował z grona średnich imprez do ścisłej krajowej czołówki.

Warto zauważyć, iż Gdańsk nie jest jedynym frekwencyjnym sukcesem agencji Labosport, która organizuje również Krakowski Półmaraton Marzanny. Tegoroczną edycję tego biegu ukończyło 4556 zawodników wobec 2824 rok wcześniej. Oznacza to wzrost o 61,3 proc. Obie imprezy znalazły się w pierwszej dziesiątce największych półmaratonów w Polsce.

Teraz wyzwaniem będzie utrzymanie tak wysokiej frekwencji i wykorzystanie sportowego sukcesu do dalszego wzmacniania marek obu półmaratonów.

Półmaraton Praski o krok od 10 tysięcy finiszerów

Tuż za piątką największych polskich półmaratonów plasuje się Wizz Air Warsaw Praski Night Half Marathon. Jedenastą edycję nocnego biegu ukończyło 9827 zawodników, o 1884 więcej niż przed rokiem. Oznacza to wzrost o 23,7 proc. Do symbolicznej granicy 10 tys. finiszerów zabrakło zaledwie 173 osób.

fot. Wizz Air Warsaw Praski Night Half Marathon.

Impreza rozgrywana na prawym brzegu Wisły systematycznie zwiększa swoją skalę. W 2019 roku metę półmaratonu przekroczyło 6467 zawodników, w 2023 roku było ich 4446, a w 2024 roku już 6470. W ciągu ostatnich dwóch sezonów frekwencja wzrosła o ponad połowę.

Warszawa jest dziś jedynym polskim miastem z dwoma półmaratonami w krajowej czołowej szóstce. Łącznie Półmaraton Warszawski i Nocny Półmaraton Praski zgromadziły w tym roku ponad 32 tys. finiszerów. To pokazuje, jak duży potencjał ma stołeczny rynek biegowy i iż dwa wydarzenia na tym samym dystansie mogą skutecznie funkcjonować w jednym mieście.

Gdynia podwoiła frekwencję, ale nie uniknęła problemów

Ponad dwukrotnie zwiększył liczbę finiszerów również Gdynia Półmaraton. Tegoroczną edycję zorganizowaną na 100-lecie Gdyni ukończyło 8569 zawodników wobec 4129 rok wcześniej, co oznacza wzrost o 107,5 proc. Dzięki temu impreza awansowała na siódme miejsce w kraju.

Za imponującymi statystykami kryją się jednak problemy organizacyjne, które mogą mieć wpływ na zainteresowanie przyszłoroczną edycją. Bieg odbywał się w trudnych warunkach pogodowych, przy ulewnym deszczu i silnym wietrze. Uczestnicy krytykowali przede wszystkim niezadaszoną strefę depozytową, w której pozostawione rzeczy przemokły, oraz nieoświetlony próg tuż przed metą, o który potykali się zawodnicy.

Organizatorzy z agencji Sport Evolution nie zignorowali tych uwag i już zapowiedzieli zmiany. W 2027 roku depozyty mają zostać umieszczone w naczepach ciężarówek lub samochodach dostawczych, poszerzona zostanie strefa mety, a biuro zawodów wróci do Polsat Plus Areny Gdynia. Zmieniona zostanie również organizacja startu, który ma odbywać się w dziesięciu falach.

Mimo tegorocznej krytyki organizatorzy patrzą w przyszłość z optymizmem. Limit Gdynia Półmaratonu 2027, zaplanowanego na 24 kwietnia, ustalili na 15 tys. uczestników. To ambitny cel, szczególnie iż tegoroczne niedociągnięcia mogły negatywnie wpłynąć na ocenę imprezy przez część biegaczy.

Silesia Półmaraton przekroczył granicę 6 tysięcy finiszerów

Bardzo udany sezon ma za sobą również Silesia Półmaraton. Tegoroczną edycję ukończyło 6302 zawodników wobec 4392 rok wcześniej. To wzrost o 1910 osób, czyli o 43,5 proc., który zapewnił imprezie ósme miejsce w rankingu największych polskich półmaratonów.

fot. Silesia Marathon

Skala rozwoju śląskiego biegu jest szczególnie widoczna w dłuższej perspektywie. W 2019 roku jego metę przekroczyło 2685 zawodników, a w 2022 roku 2486. Od tego czasu frekwencja systematycznie rośnie. W porównaniu z okresem sprzed pandemii liczba finiszerów zwiększyła się o blisko 135 proc.

Silesia Półmaraton korzysta z rozpoznawalności marki Silesia Marathon oraz specyfiki Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, która skupia kilka dużych miast i stanowi naturalne zaplecze uczestników. W odróżnieniu od imprez organizowanych w jednym mieście wydarzenie odwołuje się do tożsamości całego regionu.

Szczecin z największą frekwencją w historii. Wzrost o blisko 67 procent

Jednym z najbardziej wyrazistych przykładów tegorocznego wzrostu jest również PKO Półmaraton Szczecin. Czterdziestą siódmą edycję ukończyło 4535 zawodników wobec 2723 rok wcześniej. Oznacza to wzrost o 1812 finiszerów, czyli o 66,5 proc. Szczecińska impreza ustanowiła tym samym rekord frekwencji i znalazła się w pierwszej dziesiątce największych półmaratonów w Polsce.

fot. Półmaraton Szczecin

To szczególnie interesujący wynik w przypadku wydarzenia o tak długiej historii. Jeszcze w 2022 roku szczeciński półmaraton ukończyło zaledwie 741 osób, a w 2023 roku 1284. Od tego czasu impreza konsekwentnie odbudowuje swoją skalę, a tegoroczna frekwencja jest już ponad sześciokrotnie wyższa niż cztery lata temu.

Atutem szczecińskiego biegu pozostaje jego rozpoznawalność oraz obecność w Koronie Polskich Półmaratonów. Organizatorzy zadbali również o atmosferę na trasie, przygotowując muzyczne strefy dopingu z udziałem orkiestr i DJ-ów. Rosnąca frekwencja pokazuje, iż wydarzenie z wieloletnią tradycją może skutecznie przyciągać nowych uczestników i odzyskiwać mocną pozycję na krajowym rynku.

Białystok rośnie konsekwentnie

Wśród imprez, które systematycznie zwiększają swoją frekwencję, wyróżnia się również PKO Białystok Półmaraton. Tegoroczną, trzynastą edycję ukończyło 4408 zawodników, o 858 więcej niż rok wcześniej. W ciągu trzech lat liczba finiszerów wzrosła o ponad 2,4 tys. osób. To potwierdza rosnącą pozycję wydarzenia, które jest największym biegiem ulicznym we wschodniej Polsce.

fot. Krzysztof Karpiński

Białystok od kilku lat konsekwentnie buduje markę półmaratonu o ogólnopolskim zasięgu. Organizatorzy stawiają na atrakcyjną trasę, wysoki poziom sportowy oraz atmosferę wydarzenia, które przyciąga do miasta biegaczy z różnych regionów Polski.W ciągu zaledwie kilku lat białostocki półmaraton przeszedł drogę od imprezy z frekwencją kilka przekraczającą 2 tys. osób do wydarzenia, które coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność na krajowej mapie biegowej.

Cztery nowe półmaratony. Przyciągnęły niemal 11 tysięcy biegaczy

Jednym z najciekawszych zjawisk sezonu 2026 jest pojawienie się czterech nowych półmaratonów. Łącznie ukończyło je 10 943 zawodników, co stanowi niemal 7 proc. frekwencji wszystkich imprez uwzględnionych w zestawieniu.

Najbardziej udany debiut zanotował PKO Sopot Półmaraton, którego metę w ostatnią niedzielę przekroczyło 4298 osób. To bardzo dobry wynik jak na pierwszą edycję i kolejny dowód na rosnące znaczenie Trójmiasta na polskiej mapie biegowej.

Niewiele mniej uczestników, bo 4016, zgromadził Wieczorny Półmaraton Łódź. Oba wydarzenia już w pierwszym roku znalazły się wśród 15 największych półmaratonów w Polsce. Na rynku zadebiutowały również Nocny Półmaraton Piaseczyński z wynikiem 1749 finiszerów oraz Olsztyn Półmaraton, który ukończyło 880 zawodników.

Co ciekawe, aż dwie z czterech nowych imprez postawiły na wieczorną lub nocną formułę. Organizatorzy coraz częściej szukają sposobów, by wyróżnić swoje wydarzenia nie tylko trasą i możliwością uzyskania dobrego wyniku, ale również atmosferą, oprawą i dodatkowymi atrakcjami.

W 2027 roku pojawią się kolejne imprezy

Wszystko wskazuje na to, iż polski kalendarz półmaratonów będzie się dalej rozbudowywał. Już teraz zapowiedziano kolejne projekty, które mają zadebiutować w 2027 roku.

Jednym z nich jest Katowice Night Half Marathon, zaplanowany na 1 maja. Organizatorzy przygotowali łącznie 7 tys. miejsc na dwóch dystansach, w tym 5 tys. w półmaratonie. Za wydarzeniem stoją Fundacja Silesia Marathon i Miasto Katowice.

Kolejną nowością będzie Nocny Korona Półmaraton Kielce, który ma odbyć się 3 lipca 2027 roku. Start zaplanowano na godzinę 21:00, a centrum wydarzenia będzie kielecki Rynek. W tym przypadku będzie to powrót nocnego półmaratonu do miasta po ośmiu latach przerwy.

Oba projekty wpisują się w rosnącą popularność biegów rozgrywanych po zmroku. Sukces Nocnego Wrocław Półmaratonu, a także tegoroczne debiuty w Łodzi i Piasecznie pokazują, iż taka formuła może być skutecznym sposobem na przyciągnięcie uczestników.

Powstawanie nowych imprez oznacza jednak również coraz większą konkurencję. Organizatorzy będą musieli zabiegać nie tylko o biegaczy z własnego regionu, ale także o uczestników gotowych podróżować na zawody do innych miast.

Największe półmaratony napędzają cały rynek

Podobnie jak w przypadku maratonów, rozwój polskiego rynku półmaratonów napędzają przede wszystkim największe imprezy. Warszawa, Wrocław, Kraków, Poznań i Gdańsk przyciągają tysiące uczestników, popularyzują dystans 21,0975 km i budują modę na bieganie.

Na rozwoju tej bazy mogą korzystać również mniejsze ośrodki. Warunkiem jest jednak stworzenie wydarzenia, które będzie miało własny charakter i wyróżni się na coraz bardziej konkurencyjnym rynku. Udane debiuty w Sopocie, Łodzi czy Piasecznie pokazują, iż w kalendarzu wciąż jest miejsce na nowe projekty.

Tegoroczne wyniki potwierdzają jednocześnie, iż rynek rozwija się nierównomiernie. Największe imprezy rosną bardzo szybko, podczas gdy część mniejszych wydarzeń notuje znacznie skromniejsze wzrosty, a niektóre tracą uczestników. Dla organizatorów to sygnał, iż sama obecność w kalendarzu przestaje wystarczać. Coraz większego znaczenia nabierają marka biegu, jakość organizacji, atrakcyjność trasy i doświadczenia, które uczestnicy zabierają ze sobą po przekroczeniu mety.

Marcin Dulnik

Idź do oryginalnego materiału