Polski playboy wyznaje: Przebierałem w dziewczynach. Może Pan Bóg mnie skarał?

2 godzin temu
Zdjęcie: 635757628654817092.jpg


— Dostałem od ojca cyrograf. Podsunął mi kartkę do podpisu, mówił, iż to jakieś rozliczenie. Nie umiałem czytać po niemiecku, ale język znał Pierzyna, który uciekł ze mną z Polski — opowiada dramatyczną historię Jan Banaś, który w końcu zrozumiał, czego chciał od niego ojciec. W latach 70. był znanym piłkarzem, a także właścicielem czerwonego forda mustanga, jednego z pięciu takich samochodów, jakie jeździły w Polsce. Cieszył się też sławą playboya.
Idź do oryginalnego materiału