Polski klub wycofał się z transferu. Poszukiwania wznowione [NEWS]

1 tydzień temu

Jagiellonia Białystok zmieniła zdanie w sprawie napastnika i wycofała się z planowanego transferu. Potencjalny nowy zawodnik był już na miejscu, jednak formalności nie zostały sfinalizowanie.

Jak wynika z informacji Weszło Max Fenger nie zostanie piłkarzem Jagiellonii Białystok. Duński napastnik, autor 15 goli oraz trzech asyst w minionym sezonie, wrócił do Szwecji.

Ekstraklasa. Jagiellonia rezygnuje z napastnika, szuka nowej opcji

Max Fenger przed weekendem pojawił się w Białymstoku, żeby sfinalizować transfer do Jagiellonii. Na miejscu pojawiły się jednak pewne komplikacje, które sprawiły, iż klub z Podlasia zaczął się poważnie zastanawiać nad sensem takiego ruchu. Duński napastnik ostatecznie wrócił do Szwecji i pojawił się na ławce rezerwowych IFK Goteborg w meczu ligowym. Z informacji Weszło wynika, iż temat upadł i nie ma szans, żeby Fenger zagrał dla Jagiellonii.

W obliczu zamknięcia tego tematu Jagiellonia Białystok wciąż szuka nowej „dziewiątki”. Goal.pl informował wcześniej, iż poza Fengerem klub rozpatruje napastnika z Gwinei – Ousmane Camarę. Zawodnik CD Castellon znajduje się jednak poza finansowym zasięgiem Jagi: wyceniany na 2,5 miliona euro piłkarz jest podstawowym napastnikiem swojej drużyny na zapleczu La Liga.

Na finiszu okna transferowego Jagiellonia planuje maksymalnie dwa transfery: napastnika oraz skrzydłowego. Tym drugim, zgodnie z informacjami Meczyków, zostanie wypożyczony z Ferencvarosu Aleksandar Cirković. Temat transferu byłego zawodnika Lechii Gdańsk jest na ostatniej prostej, kluby wymieniają się szczegółami.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Czy trudno sprzedać Antoniego Kozubala? Jak rynek ocenia lidera Lecha
Motor sięgnie po skrzydłowego? Prawie 200 meczów w Ligue 1
Pomocnik Rakowa zmieni klub? Jest chętny z Ekstraklasy [NEWS]

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału