Polski kierowca wystartuje w Stanach Zjednoczonych

rallyandrace.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Kucharczyk


Tymek Kucharczyk otwiera noy rozdział swojej kariery. w okresie 2026 polski kierowca zadebiutuje w amerykańskiej serii Indy NXT, zostając pierwszym Polakiem w historii, który wystartuje na zapleczu IndyCar Series – najważniejszego cyklu wyścigów samochodów jednomiejscowych w Stanach Zjednoczonych.

Choć pierwotnym celem Kucharczyka był awans do Formuły 2, ograniczenia budżetowe uniemożliwiły realizację tego programu. Wybór amerykańskiej ścieżki nie jest jednak krokiem wstecz, ale świadomą i ambitną decyzją rozwojową. Indy NXT to rywalizacja w szybszych samochodach i na wyższym poziomie sportowym niż dotychczas, a jednocześnie bezpośrednie zaplecze IndyCar, oferujące realną drogę awansu do światowej czołówki.

Decyzja o przenosinach do USA wpisuje się w szersze zmiany zachodzące w globalnym motorsporcie. Stany Zjednoczone odgrywają coraz większą rolę w Formule 1 – kalendarz obejmuje trzy rundy za oceanem, a w padoku obecne są zespoły takie jak Haas i Cadillac. Dodatkowo zwiększona liczba punktów do superlicencji za starty w seriach IndyCar sprawia, iż program w Indy NXT pozostawia otwartą drogę zarówno do IndyCar Series, jak i potencjalnie do Formuły 1.

Kalendarz Indy NXT stawia przed kierowcami wyjątkowe wymagania. Obejmuje on klasyczne tory drogowe, obiekty uliczne oraz owale, które wymagają zupełnie innego stylu jazdy i podejścia do rywalizacji. Kucharczyk będzie reprezentował zespół HMD Motorsports – jedną z najbardziej utytułowanych ekip w tej serii, która w przeszłości trzykrotnie sięgała po tytuł najlepszego zespołu.

Rozwój kariery polskiego kierowcy nie byłby możliwy bez wsparcia partnerów. Głównym partnerem Tymka Kucharczyka pozostaje porównywarka ubezpieczeń Mubi.pl. Zawodnik przez cały czas będzie także reprezentował Orlen Akademię Motorsportu i Polski Związek Motorowy, inwestora i dewelopera nieruchomości Grenova Capital oraz firmę technologiczną iteo.

„Z euforią mogę ogłosić, iż w nadchodzącym sezonie wystartuję w Indy NXT z zespołem HMD Motorsports. Co prawda moim celem była Formuła 2, ale bez pełnego budżetu nie było możliwe zrealizowanie tego programu. Starty w USA budzą we mnie ekscytację, ale przede wszystkim to logiczny krok w rozwoju. Czeka mnie rywalizacja w szybszych samochodach, na wyższym poziomie sportowym i w serii, która daje realne możliwości awansu do najważniejszych mistrzostw na świecie. Kalendarz Indy NXT obejmuje tory klasyczne, uliczne i owale, co wymaga wszechstronności i daje doświadczenie, którego nie da się zdobyć chociażby w Europie. Amerykańska ścieżka ma dziś coraz większe znaczenie w kontekście Formuły 1, dlatego traktuję ten sezon jako istotny etap budowania dalszej kariery. Dziękuję wszystkim, którzy wspierają ten program” – podkreślił Kucharczyk.

Zadowolenia z pozyskania polskiego kierowcy nie kryje również szef zespołu. „Tymek pokazywał ogromny potencjał na każdym etapie swojej kariery. Cieszymy się, iż możemy wspierać jego rozwój w Stanach Zjednoczonych i zobaczyć, co jesteśmy w stanie wspólnie osiągnąć. Sezon 2026 zapowiada się na bardzo mocno obsadzony w całej serii, a my wierzymy, iż Tymek będzie jej wartościowym wzmocnieniem, walcząc o zwycięstwa w wyścigach, miejsca na podium, tytuł Debiutanta Roku oraz mistrzostwo Indy NXT” – powiedział prezes HMD Motorsports, Mike Maurini.

Starty w Indy NXT mogą okazać się jednym z kluczowych momentów w karierze Tymka Kucharczyka – nie tylko jako przełom dla niego samego, ale również jako istotny krok dla obecności polskich kierowców w amerykańskim motorsporcie najwyższego szczebla.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.

Idź do oryginalnego materiału