Polski as znów najlepszy, 2.31 m w zasięgu. Medalista z Tokio pokonany

1 godzina temu
Zdjęcie: Lekkoatleta świętujący udany skok wzwyż podczas zawodów halowych, tłum kibiców na trybunach, poprzeczka na dużej wysokości, atmosfera sportowej rywalizacji.


Mateusz Kołodziejski w tym roku trzykrotnie bił już rekord życiowy, w sobotę w zawodach w Hustopečach na Morawach wyśrubował go do 2.30 m, to dało już pozycję lidera wśród zawodników uprawnionych do występu w Halowych Mistrzostwach Świata. A dziś stanął na starcie mityngu Beskydská laťka w Trzyńcu - zawodów ze "srebrnej kategorii" World Athletics Indoor Tour. Gdy zapewnił sobie zwycięstwo, a pokonał m.in. brązowego medalistę MŚ z Tokio Jana Štefelę, atakował 2.31 m.
Idź do oryginalnego materiału