- Niektórzy mówili, iż nie wybudujemy tych stadionów [na Euro 2012, przyp. red.] i wybudowaliśmy. Wiem dobrze, jak wyznaczyłem cele, żeby zmienić Warszawę, jeżeli chodzi o połączenia tramwajowe. Doprowadziło to do pewnej rewolucji, ale to się udaje, choć jesteśmy dopiero w połowie drogi. I tu będzie podobnie - podkreślał pod koniec grudnia 2025 Rafał Trzaskowski. Jego zdaniem Polska jest w stanie zorganizować igrzyska olimpijskie. Plan jest taki, by udało się to w 2040 bądź 2044 roku. To właśnie w stolicy, której prezydentem pozostaje Trzaskowski, miałaby się odbyć większość zawodów. Jedną z głównych aren byłby Stadion Narodowy.
REKLAMA
Zobacz wideo "Dla Tomasiaka te zawody będą trudniejsze niż igrzyska"
Te kraje Polska musi pokonać, jeżeli chce zorganizować igrzyska
Pojawia się coraz więcej głosów na "tak" w sprawie organizacji imprezy u nas. Wydaje się, iż Polska staje się coraz poważniejszym kandydatem. Czy otrzyma status gospodarza? To zależy od oferty, którą przygotuje, a także od propozycji innych państw, które o organizację będą się starać. Czy już wiadomo, które zagraniczne kraje planują wystąpić o nadanie statusu gospodarza na 2040 lub 2044 rok?
- Zainteresowani są miedzy innymi Budapeszt, Berlin, New Delhi, wczoraj pojawił się Madryt - ujawnił Tomasz Chamera, wiceprezes PKOl w rozmowie z WP SportoweFakty. To właśnie Węgry, Niemcy, Indie oraz Hiszpania najpewniej będą konkurentami Polski oraz Warszawy w walce o igrzyska. - Na tym etapie żadna z kandydatur nie pozostało oficjalnie ogłoszona przez MKOl. Ale pretendentów z pewnością nie zabraknie - dodawał działacz.
Mocne i słabe strony Polski w kontekście igrzysk olimpijskich
- Naprawdę wierzę, iż możemy zorganizować w Polsce igrzyska olimpijskie - zapewniał. Co przemawia za naszą kandydaturą? - Jesteśmy postrzegani jako wiarygodny partner i świetny organizator imprez międzynarodowych - zaczął. - W wielu sportach gościliśmy już najważniejsze wydarzenia i za każdym razem świetnie wywiązaliśmy się z zadania. Potrafimy także jednoczyć się, gdy stoją przed nami tego typu wyzwania - podkreślał. A co może być naszą słabą stroną?
- Martwi mnie brak tak zwanej kultury sportowej w naszym społeczeństwie. Badania wykazały, iż 95 procent Francuzów oglądało igrzyska w Paryżu. Nasze młode pokolenia należą do najbardziej otyłych w Europie. Wielu zawodników głośno mówi o medalach, nie potrafiąc dostosować swojego funkcjonowania do wymagań wyczynowego sportu. W wielu krajach ludzie żyją sportem w dużo większym stopniu niż my. Brakuje nam większej liczby wybitnych sukcesów sportowych, duża część społeczeństwa nie rozumie sportu i nie jest zainteresowana uprawianiem jakiejkolwiek dyscypliny - ujawnił.
Zobacz też: Gwiazdor Barcelony był załamany po meczu. Nagle podszedł do niego Simeone.
O tym, czy ostatecznie Polska wystartuje w konkursie o organizację igrzysk olimpijskich w latach 2040 lub 2044, przekonamy się już wkrótce. Na ostatniej, letniej edycji imprezy, która odbyła się w Paryżu, Biało-Czerwoni zdobyli łącznie 10 medali, ale tylko jeden był koloru złotego. Sięgnęła po niego Aleksandra Mirosław we wspinaczce na czas. Mocno zawiedli lekkoatleci, którzy w przeszłości byli naszą główną siłą na igrzyskach. Kto wie, może organizacja imprezy w Polsce zmobilizuje Polaków do większej pracy, odkryje więcej talentów i zapewni nam zdecydowanie więcej medali. Najbliższe letnie igrzyska odbędą się za dwa lata w Los Angeles.

1 godzina temu












