kolorów katalońskiego klubu bronią Robert Lewandowski, Wojciech Szczęsny, a w kobiecej drużynie bryluje Ewa Pajor. I choć obecne losy naszych reprezentantów są różne, to Polacy znacznie tłumniej niż jeszcze rok temu odwiedzają znany kurort w prowincji Girona.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki o reprezentancie Polski: Urban uratował mu karierę. Nie dało się go przejść
Turyści z Polski w Lloret de Mar to nie tylko fani FC Barcelony
Lloret de Mar to niewielkie, liczące 42 tys. mieszkańców miasteczko na Costa Brava. Jest jednak oblegane przez turystów - w ubiegłym roku przyjechało ich tam aż 1,1 mln. Wśród podróżujących najliczniejszą grupą są Francuzi, turyści z innych rejonów Hiszpanii oraz Irlandczycy. Władze miasteczka odnotowały znaczący, bo 57-procentowy rok do roku, wzrost odwiedzin z Polski.
Rodacy tłumniej i na dłużej odwiedzają Lloret de Mar. Według danych "Lloret Turisme", a więc organu władzy zajmującego się monitorowaniem i promocją działalności tamtejszych hoteli, Polak średnio przebywał w tej miejscowości przez 5,6 dnia, wydając 84 euro dziennie. Co skłania go do odwiedzin akurat tego regionu? Klub ze Spotify Camp Nou oraz... raper Mata.
"Polski turysta znalazł kilka powodów, by zbliżyć się do wybrzeża Katalonii. 'Efekt Barcy' to potężny magnes. W drużynie trenowanej przez Hansiego Flick'a grają Lewandowski i Szczęsny. Dodatkowo w zespole żeńskim występuje Ewa Pajor, bramkostrzelna napastniczka i kapitan polskiej reprezentacji" - czytamy w "El Pais". Ale nie tylko dzięki piłce nożnej Polacy tak chętnie odwiedzają Lloret de Mar.
Zobacz też: Kibice Realu nie wytrzymali po kolejnej kompromitacji
- "Poznałem ją na plaży w Lloret de Mar" - powtarza raper Mata w jednym ze swoich najpopularniejszych utworów, który ma 58 milionów odtworzeń na Spotify i 41 milionów wyświetleń na YouTube Music. Piosenka wywołała prawdziwe szaleństwo i stała się choćby częścią ścieżki dźwiękowej do bestsellerowej gry piłkarskiej od EA Sports (następcy serii FIFA) - podkreśla największy dziennik w Hiszpanii.
Co ciekawe, teledysk do utworu Maty powstał w Maladze, a nie w Lloret de Mar. W klipie gościnnie wystąpił Wojciech Szczęsny. "Bramkarz budzi zainteresowanie także poza boiskiem ze względu na swoją autentyczność i swobodne podejście do życia, co dobrze współgra z rozrywkową filozofią Lloret" - zaznacza "El Pais".

1 godzina temu











