Żyjemy w czasach wyjątkowych sukcesów polskich tenisistów, nie tylko Igi Świątek. Kolejne osiągnięcia m.in. Huberta Hurkacza, Magdy Linette czy ostatnio Magdaleny Fręch zwykle pozostają jednak niedoceniane. To dlatego, iż ich wyniki postrzegamy przez pryzmat zwycięstw Świątek, zapominając o szerszej perspektywie naszego tenisa.