Na pierwszy przejazd Anieli Sawickiej w olimpijskim slalomie patrzyliśmy jako na odpowiedź na skandaliczne słowa działacza, które padły pod jej adresem. Debiutująca w igrzyskach alpejka pokonała trasę z dużą stratą do liderki i plasuje się pod koniec stawki. Warto jednak pamiętać, iż za sprawą władz PZN skrzywdzono ją jeszcze przed środowym startem.