Polka zakończyła karierę i... wystąpiła w igrzyskach. Oczy zalały się łzami
Zdjęcie: Młody sportowiec w białej kurtce z napisem Polska i czapce, trzyma narty Fischer oraz pomarańczowe kijki, w tle ośnieżone góry, trybuny oraz kibice.
To jest jeden z najbardziej spektakularnych powrotów w polskim sporcie. Eliza Rucka-Michałek przezwyciężyła własny organizm. Jej droga wiodła przez krew i łzy. To jednak też ścieżka pełna wyrzeczeń. Nie dziwi zatem fakt, iż w Lago di Tesero w jej oczach pojawiły się łzy. W końcu w wieku 25 lat debiutowała w zimowych igrzyskach olimpijskich, a przecież już tak naprawdę zakończyła karierę.

1 godzina temu















