Polka sprawiła najpiękniejszą niespodziankę w AO! Po raz pierwszy w karierze

1 godzina temu
Linda Klimovicova po raz pierwszy w swojej zawodowej karierze zagra w turnieju wielkoszlemowym. 21-letnia tenisistka pokonała rozstawioną z "12" w kwalifikacyjnych rozgrywkach Belgijkę Greet Minnen 6:4, 6:4. Po losowaniu drabinki turnieju głównego okazuje się, iż w pierwszej rundzie może dojść do "polskiego" pojedynku z udziałem Klimovicovej.
Linda Klimovicova reprezentuje Polskę od października 2024 roku. Wówczas 19-letnia tenisistka za namową m.in. swojego klubu BKT Advantage Bielsko-Biała zdecydowała się przyjąć polskie obywatelstwo, tak by móc się rozwijać w swojej karierze tenisowej. Zawodniczka mieszkała przy granicy polsko-czeskiej, trenowała z Polakami, co skłoniło ją do zmiany kolorów narodowych. W ubiegłym sezonie tenisistka startowała w eliminacjach do głównych rozgrywek podczas Roland Garros, Wimbledonu oraz US Open. Rywalizację na kortach trawiastych w Londynie zakończyła już po pierwszym meczu, natomiast w Paryżu oraz Nowym Jorku była o włos od awansu, grając w trzeciej rudzie. Niestety w obydwu przypadkach nie udawało jej się postawić "kropki nad i", przez co nie oglądaliśmy jej nigdy w głównym turnieju wielkoszlemowym.

REKLAMA







Zobacz wideo Sadio Mane ratuje Senegal w półfinale PNA. Ależ emocje w końcówce! [SKRÓT MECZU]



Pierwszy start i od razu awans
Klimovicova nie brała udziału w ubiegłorocznych kwalifikacjach do Australian Open. W tym roku 21-latka znakomicie spisywała się na tym etapie rozgrywek, pokonując w pierwszych dwóch rundach kolejno Stefani Webb 6:2, 6:1 oraz Lizette Carbera 6:4, 7:5. W meczu decydującym o awansie do turnieju głównego Polka zmierzyła się z Belgijką Greet Minnen, która w rankingu WTA zajmuje 123. miejsce. Dla porównania Linda w tym zestawieniu jest 134. Pierwsze dwa gemy to klasyczny "festiwal przełamań" z obydwu stron. Po nich obydwie zawodniczki pewnie broniły swojego podania aż do stanu 4:4. Wówczas 21-latka urodzona w Ołomuńcu odebrała serwis rywalce, by po chwili zamknąć premierową partię przy trzeciej piłce setowej - 6:4.


Zobacz też: Trąbi o niej cała Polska. Oto różnica wieku między nią a partnerem
W drugiej partii Polka i Belgijka dzielnie broniły swojego serwisu. Przełamanie na korzyść naszej zawodniczki przyszło w piątym gemie. Gdy wydawało się, iż Linda pewnie będzie zmierzała z "breakiem" w kieszeni do końca spotkania, Minnen przypomniała o sobie i odrobiła stratę w ósmym gemie, doprowadzając do wyniku 4:4. Klimovicovej ten fakt nie zdeprymował, wręcz przeciwnie. Przy najbliższej okazji, która nadarzyła się po kilku minutach ponowie odebrała serwis starszej od siebie przeciwniczce, a po chwili dokończyła swoje dzieło, pewnie broniąc swojego podania i wygrywając tego seta także 6:4.








Klimovicova - Świątek w pierwszej rundzie? To możliwe
Awans do drabinki głównej Australian Open to największe osiągnięcie 21-latki jeżeli chodzi o turnieje wielkoszlemowe. Niemniej jednak naszą debiutantkę może czekać w pierwszej rundzie arcytrudne zadanie. Jedną z jej potencjalnych rywalek w tym spotkaniu może być... Iga Świątek. Ubiegłoroczna półfinalistka imprezy na tym etapie rozgrywek zmierzy się z jedną z kwalifikantek. Prócz byłej liderki rankingu WTA, Klimovicova może trafić w tym meczu m.in. na Jasmine Paolini, Jekaterinę Aleksandrową czy Elise Mertens. Oficjalne pary poznamy po zakończeniu ostatnich spotkań turnieju kwalifikacyjnego.









Linda Klimovicova - Greet Minnen 6:4, 6:4
Idź do oryginalnego materiału