Piotr Parzyszek rozegrał dobrą rundę jesienną w barwach KuPS. W fińskim klubie spędził jednak tylko pół roku – po zakończeniu sezonu 2025 wygasła jego umowa, która nie została przedłużona. Wcześniej napastnik podkreślał, iż chciałby przenieść się do Azji i dopiął swego. Jeden z klubów właśnie potwierdził podpisanie z nim kontraktu.
Holandia, Anglia, Belgia, Dania, Polska, Włochy i Finlandia. Parzyszek zwiedził już trochę krajów, grając w piłkę. Jego ostatnim przystankiem był fiński Kuopion Palloseura, z którym Lech Poznań zmierzy się w fazie playoff Ligi Konferencji. „Przystanek” to dobre określenie jego pobytu w KuPS. Spędził tam zaledwie pół roku, ale zdążył zapisać się w historii klubu. Zdobył bowiem premierową bramkę w fazie zasadniczej europejskich pucharów. Miało to miejsce w pierwszej kolejce fazy ligowej Ligi Konferencji, w zremisowanym starciu z Dritą.
Polak wystąpił w 24 spotkaniach w barwach KuPS, strzelając w tym czasie 11 goli. Był częścią ofensywy, która zaprowadziła drużynę do mistrzostwa Finlandii. Drugim napastnikiem był 20-letni Mohamed Toure. Obu zawodników nie ma już w klubie – umowa Parzyszka nie została przedłużona, a Gwinejczyk przeniósł się do Viktorii Pilzno za półtora miliona euro.
Parzyszek zaprezentowany w nowym klubie. To rekordzista kraju
Kilka miesięcy temu Parzyszek udzielił wywiadu portalowi Weszło, w którym przyznał, iż chciałby jeszcze wyjechać do Azji.
Szczerze mówiąc, gdy w czerwcu kończył mi się kontrakt w Belgii, choćby nie pomyślałbym, iż wyląduję w lidze fińskiej. Chcieliśmy jako rodzina wyjechać do Azji. Plan był taki, iż pograłbym tam choćby kilka lat. Coś innego niż Europa, można zwiedzić kawałek świata i przy okazji przez cały czas grać w piłkę. 32 lata to jeszcze nie koniec kariery, ale bliżej końca niż początku, więc trzeba wyciągnąć maksimum z tego czasu. Ja już od paru lat marzyłem o tym, żeby pod koniec kariery zagrać w Azji. Chcę zobaczyć, jak się żyje po drugiej stronie świata – mówił Parzyszek i dopiął swego.
32-latek został bowiem nowym zawodnikiem Paxtakoru Taszkent, klubu ze stolicy Uzbekistanu i zarazem jednego z największych miast Azji Środkowej. Paxtakor to rekordzista pod względem liczby zdobytych mistrzostw kraju – do tej pory zgarnął ich 16, jednak ostatnie w 2023 roku. W poprzednim sezonie zajął drugie miejsce w lidze uzbeckiej, cztery punkty za Neftchi Fergana.
У Польша ва Финляндия чемпионатларида „Пиаст” ҳамда „КуПС” клублари билан ғолиб бўлган.
Умид қиламизки, Паржишек жамоамиз муваффақиятларига ўзининг голлари билан ҳисса қўшади.
„Пахтакор”га хуш келибсан, Пётр! pic.twitter.com/tnmAGzrcck
— FC Pakhtakor (@Pakhtakor_fc) February 17, 2026
Parzyszek jest jednym z czterech obcokrajowców w obecnym składzie Paxtakoru. W przeszłości występowało tam dwóch Polaków: Przemysław Banaszak i Michał Kucharczyk.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Piękny gol Piątka. Wyrównał rekord Mierzejewskiego [WIDEO]
- Grał w Polsce i reprezentacji Portugalii. Ma nowy klub
- Problemy byłego trenera Widzewa. Może przejść do historii
Fot. Newspix.pl

4 godzin temu













