Diamentowa Liga w Monaco jest przedostatnią przed dłuższą przerwą - choćby na mistrzostwa Europy. O występ w nich będzie się niedługo starał Patryk Sieradzki, specjalista od 800 metrów. A także jeden z najlepszych specjalistów od nadawania tempa w biegach na średnich dystansach, co cenią największe gwiazdy. I to Polak pełnił rolę "zająca" w Diamentowej Lidze w Monaco, przez 600 metrów. A później przez 200 kolejnych Francuz Ouerrat. Na końcu zaś swoje zrobił gigant - Kenijczyk Emmanuel Wanyonyi. I poprawił rekord świata na 1000 metrów.