Polak robi furorę za granicą. Media: Nie ma go na liście Urbana

1 godzina temu
Tymoteusz Puchacz ma za sobą kilka fantastycznych występów w barwach Sabahu Baku. Polak strzelił ostatnio dwa gole i regularnie asystował. Zaczęły więc rodzić się pytania o jego ewentualny powrót do reprezentacji na baraże do mistrzostw świata. Zdaniem portalu Meczyki.pl sprawa jest już niemal przesądzona. Jan Urban miał podjąć decyzję, która adekwatnie ucina wszelkie wątpliwości.
Tymoteusz Puchacz w reprezentacji Polski nie grał od listopada 2024 r. Po raz ostatni z orzełkiem na piersi wystąpił w przegranym 1:2 meczu ze Szkocją w Lidze Narodów za kadencji Michała Probierza. Selekcjoner Jan Urban na zgrupowanie nie powołał go już ani razu. Ostatnio trwały jednak spekulacje, czy tym razem będzie inaczej. Lewy obrońca z kapitalnej strony pokazał się w meczach azerskiego Sabahu Baku, stąd pojawiła się szansa powrót.

REKLAMA







Zobacz wideo Łatwe zwycięstwo Warszawy nad Bełchatowem w PlusLidze. Jan Firlej: Było po nas widać zmęczenie



Media: Jan Urban zdecydował ws. Puchacza. Koniec spekulacji
Szczególnie mocno Puchacz wyróżnił się na początku marca w Pucharze Azerbejdżanu. W ćwierćfinałowym spotkaniu z Gabalą strzelił dwa gole, a potem trafił jeszcze w konkursie rzutów karnych. Dzięki niemu jego zespół wygrał 4:3 i zanotował awans. Później piłkarz dołożył jeszcze dwie asysty w ligowym meczu z tym samym rywalem i jedną przeciwko Imishli. Tym samym z dziewięcioma ostatnimi podaniami w okresie wyszedł na prowadzenie w klasyfikacji najlepszych asystentów. To najwyraźniej nie zrobiło wystarczająco dobrego wrażenia na Janie Urbanie.


Tak przynajmniej wynika z informacji, jakie przekazał w poniedziałek portal Meczyki.pl. Według nich Puchacz nie znalazł się na szerokiej liście powołanych na marcowe zgrupowanie. Oznacza to, iż selekcjoner najprawdopodobniej nie zaprosi go na zgrupowanie. Gdyby jednak zmienił zdanie, to w takiej sytuacji, gdy gracza, wcześniej nie było na szerokiej liście, klub nie ma obowiązku zgadzać się na wyjazd Puchacza.
Zobacz też: Tak Deco zareagował na pytanie o następcę Lewandowskiego
Najbliższy mecz reprezentacja Polski rozegra 26 marca w Warszawie. Zmierzy się wówczas z Albanią w półfinale baraży do mistrzostw świata w USA, Meksyku i Kanadzie. jeżeli wygra, 31 marca czekać ją będzie kolejne - tym razem wyjazdowe - spotkanie ze zwycięzcą drugiego półfinału Szwecja - Ukraina.



W trwającym sezonie Tymoteusz Puchacz rozegrał w sumie 24 mecze. Strzelił w nich dwa gole i zaliczył 9 asyst. Jego Sabah Baku to aktualny lider tabeli ligi azerskiej. Po 24 kolejkach ma siedem punktów przewagi nad aktualnym mistrzem kraju Karabachem Agdam, gdzie występuje Mateusz Kochalski.
Idź do oryginalnego materiału