Polak błysnął na ME, następców nie widać. Człowiek Grbicia wprost
Zdjęcie: Marcin Komenda zaciska pięść podczas meczu siatkarzy Polski na mistrzostwach Europy, widoczni koledzy i rywale.
Polscy siatkarze na mistrzostwach Europy sięgnęli po złoto, a ich kapitalne występy zostały docenione przez organizatorów, którzy kilku "Biało-Czerwonym" wręczyli później nagrody indywidualne. W gronie docenionych nie znalazł się wprawdzie Marcin Komenda, ale, jak zauważył asystent Nikoli Grbicia Marcin Nowakowski, nie zmienia to faktu, iż jest to klasowy rozgrywający. W tym kontekście jest tez jedno "ale" - niewykluczone, iż już za kilka lat nasza drużyna narodowa będzie miała problem z obsadzeniem tej pozycji, o czym członek sztabu opowiedział w rozmowie z Polsatem Sport.

1 godzina temu
















