Pół roku i koniec? Zawodnik Napoli może zmienić klub

4 godzin temu

Napoli jest w kiepskiej sytuacji finansowej. Znalazło się punkcie, w którym musi sprzedawać, by kogokolwiek kupić. W związku z tym spodziewane jest kilka transferów wychodzących z klubu. Według włoskich mediów, odejść może zawodnik, który trafił do mistrza Włoch zaledwie pół roku temu.

Niedawno zebrała się niezależna komisja nadzorująca finanse Serie A. Może ona decydować o ewentualnych zakazach czy ograniczeniach transferowych. Napoli spotkało się z tą drugą opcją. Po przeanalizowaniu kondycji finansowej klubu zdecydowano, iż Azzurri będą mogli dokonywać zimowych transferów, ale na zasadzie „zerowego salda”. Oznacza to, iż w pierwszej kolejności konieczna będzie sprzedaż, a kwotę z transferu będą mogli przeznaczyć na zakup innego zawodnika/zawodników.

Noa Lang odejdzie z Napoli?

Do pierwszej może dojść niebawem. Jak informuje Corriere dello Sport czy Il Mattino, klub po zaledwie pół roku może opuścić Noa Lang. Agenci zawodnika zaproponowali jego usługi tureckiemu Galatasaray. Holender jest ponoć niezadowolony z liczby minut rozegranych w tym sezonie. Wystąpił do tej pory w 21 meczach we wszystkich rozgrywkach, strzelając jednego gola. Co do liczby spotkań zastrzeżeń mieć nie można. Inaczej wygląda to, kiedy spojrzymy na minuty spędzone na boisku. Tych jest niespełna 750.

ULTIM’ORA:

#Napoli, il #Galatasaray é piombato su Noa #Lang, la trattativa potrebbe essere condotta in tempi brevi visti i buoni rapporti, Antonio #Conte ha chiesto un sostituto immediato, questa cessione sbloccherebbe il mercato del #Napoli. @mattinodinapoli

— NapoliHub (@NapoliHub_Off) January 1, 2026

Nie bierze się to jednak z niczego. Noa Lang nie daje bowiem zbyt wielu powodów, by grać więcej. Dlatego Napoli może zgodzić się na odejście zawodnika, za którego zapłacili niedawno 25 mln euro. Sam Antonio Conte chętnie powitałby nowego skrzydłowego, ale zgodzi się na odejście Holendra tylko w przypadku, gdy klub znajdzie bezpośrednie zastępstwo, które uzna za wzmocnienie.

W przeprowadzeniu transferu mogą pomóc dobre stosunki panujące w ostatnim czasie między oboma klubami. To zasługa transakcji dotyczącej Victora Osimhena, który za wszelką cenę chciał odejść z Napoli. Nigeryjczyk najpierw powędrował na wypożyczenie do Galatasaray, a rok później został wykupiony za 75 mln euro.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • W Premier League nie wypalił. Ruszy na pomoc czerwonej latarni
  • Dyrektor sportowy Napoli o Hojlundzie. „Formalność”
  • Luka Modrić o Realu Madryt: „Byłem pewien, iż zakończę tam karierę”

Fot. Newspix.pl

Idź do oryginalnego materiału