Amerykanin Frances Tiafoe wyeliminował Huberta Hurkacza w drugiej rundzie wielkoszlemowego French Open. Po meczu na korcie w Paryżu, gdy tenisista świętował triumf, ktoś zabrał jego rakietę. Sportowiec postanowił więc zwrócić się do złodzieja z apelem w mediach społecznościowych. Sprawa przybrała nieoczekiwany obrót.