Pojedynek Yamal - Messi zagrożony? Tak chcą "uciec" z Bliskiego Wschodu

2 godzin temu
Starcie pomiędzy triumfatorami mistrzostw Europy a Copa America, czyli Finalissima, ma odbyć się 27 marca tego roku. Początkowo areną meczu Hiszpanii z Argentyną miał być stadion Lusail w katarskiej Dosze, ale ze względu na napiętą sytuację na Bliskim Wschodzie rozważane jest przeniesienie spotkania do innego rejonu świata, o czym poinformowała argentyńska dziennikarka Veronica Brunati.
Finalissima wróciła do łask po niemal trzech dekadach. W 1985 roku Francja pokonała Urugwaj 2:0, w 1993 roku Argentyna ograła Danię w rzutach karnych, a kolejna edycja starć pomiędzy mistrzami Europy a triumfatorami Copa America odbyła się dopiero w 2022 roku. Wówczas górą byli Argentyńczycy, którzy pokonali Włochów 3:0.


REKLAMA


Zobacz wideo Kosecki o transferze Kapuadiego: To po prostu pokaz siły Widzewa. Ale przepłacili


Finalissima miała odbyć się w Katarze. Hiszpania i Argentyna chcą zmienić lokalizację meczu
Czwarte starcie o to trofeum ma zostać rozegrane 27 marca tego roku, a o zwycięstwo powalczą reprezentanci Hiszpanii i, po raz kolejny, Argentyny. Początkowo spekulowano o tym, iż areną zmagań będzie świeżo wyremontowane Camp Nou, ale ostatecznie postawiono na stadion Lusail w katarskiej Dosze - ten sam, na którym odbywał się finał poprzednich mistrzostw świata.


Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie jednak może zmusić organizatorów do wyznaczenia nowej lokalizacji, o czym poinformowała argentyńska dziennikarka Veronica Brunati na portalu X.


- Federacje obu państw prowadzą negocjacje w sprawie zmiany miejsca rozegrania Finalissimy. Federacje obu państw współpracują ze sobą w celu oceny sytuacji. Nie ma jeszcze oficjalnego ogłoszenia, jednak pierwotna siedziba została poddana przeglądowi ze względu na konflikt na Bliskim Wschodzie - czytamy.


Bliski Wschód został kompletnie sparaliżowany po wydarzeniach z ubiegłego weekendu. W sobotę USA oraz Izrael zaatakowały zbrojnie Iran, a w licznych bombardowaniach zginął m.in. najwyższy przywódca kraju ajatollah Ali Chamenei. Irańczycy również nie próżnowali i zaatakowali powiązane z USA cele w całym regionie. Zaangażowanie Amerykanów w konflikt na Bliskim Wschodzie powoduje, iż mówi się m.in. o bojkocie nadchodzących mistrzostw świata przez Iran.


Zobacz też: Boniek zabrał głos ws. powrotu do PZPN
Idź do oryginalnego materiału