Pogrom faworytek w Rzymie. A oto co zrobiła Jelena Rybakina. I ten finisz
Zdjęcie: Jelena Rybakina
Gdy Jelena Rybakina przegrała sześć punktów z rzędu w drugim secie, a Alexandra Eala odrobiła stratę przełamania, wydawało się, iż druga rakieta świata wpadła w zastój. Nic jednak bardziej mylnego! Chwilowy kryzys udało się zażegnać i Kazaszka ostatecznie wygrała. Teraz ma jeszcze jeden powód do zadowolenia.

3 dni temu








