
Pogoń Szczecin miała walczyć o europejskie puchary. Zamiast tego walczy o utrzymanie. Michał Mitrut z CANAL+ Sport nie owijał w bawełnę i powiedział wprost to, o czym wielu kibiców myśli od miesięcy.
Po poniedziałkowej porażce 0:2 z Legią Warszawa — dublet Milety Rajovicia — Pogoń zebrała w rundzie wiosennej cztery wygrane, jeden remis i cztery porażki. Zajmuje 14. miejsce w tabeli z 34 punktami, zaledwie cztery oczka nad strefą spadkową. Do miejsc pucharowych brakuje siedmiu punktów.
To nie jest kryzys. To zapaść.
„Greenwood wielkim rozczarowaniem”
Mitrut w programie kanału Meczyki nie szczędził słów krytyki. Wskazał brak lidera jako fundamentalny problem drużyny. — Tam brakuje gościa, który tydzień w tydzień mógłby ciągnąć drużynę do dobrych rezultatów. Kiedyś kimś takim był Kamil Grosicki, ale już nie jest i mam obawy, iż już nigdy nie będzie — powiedział.
Za przykład chybionego transferu podał Masona Greenwooda. — Sam Greenwood jest wielkim rozczarowaniem, nie bójmy się tego słowa — stwierdził. Przypomniał też o Attili Szalaju: — Kiedyś kosztował 10 milionów euro, a gdy widziałem go w meczu z Lechią Gdańsk, to nie mogłem w to uwierzyć. Był bardzo nieporadny. Ofensywni gracze robili z nim, co chcieli.
Krytyczna ocena padła też pod adresem właściciela klubu, Alexa Hadotaghiego. — Kto odpowiada za takie transfery? Między innymi Alex Haditaghi. Patrząc na to, jak Pogoń wyglądała w ostatnich latach, a jak wygląda teraz, to jest to największa degrengolada w polskiej lidze — podsumował Mitrut. Zwrócił też uwagę, iż Haditaghi bywa skłonny do impulsywnych decyzji kadrowych — i iż posada trenera Thomasa Thomasberga może nie być bezpieczna, choćby jeżeli sytuacja nie pozostało dramatyczna.

1 dzień temu














![[ZDJĘCIA] GKS Tychy mistrzem Polski. Złoto wywalczone wyjątkowo efektownie](https://noweinfo.pl/wp-content/uploads/2026/04/GKS_Tychy_mistrzostwo_2026_feta-26.jpg)

