
Temat prywatyzacji Górnika Zabrze od miesięcy nie schodzi z ust kibiców. Lukas Podolski regularnie daje znać, iż nie odpuszcza, a jego najnowszy wpis w mediach społecznościowych sprawił, iż w Zabrzu zrobiło się gorąco.
Były reprezentant Niemiec wziął udział w kolejnym spotkaniu dotyczącym zmiany właścicielskiej w klubie. Po rozmowach z prezydentem miasta Kamilem Żbikowskim Podolski opublikował na platformie X lakoniczny, ale wymowny komunikat. Napisał, iż „obie strony chcą happy endu”, jednocześnie zaznaczając, iż cały proces musi przebiec adekwatnie. Zapowiedział też, iż do końca kwietnia może pojawić się więcej konkretów.
Prywatyzacja Górnika Zabrze to temat, który elektryzuje środowisko od dłuższego czasu. Miasto jest w tej chwili właścicielem klubu, a Podolski od kilku lat konsekwentnie zabiega o przejęcie sterów nad zabrzańską drużyną. Nastroje po tym wpisie są jednoznaczne – coś wyraźnie drgnęło.
Co ciekawe, dzieje się to wszystko w momencie, gdy Górnik wchodzi w kluczową fazę sezonu. Drużyna zajmuje czwarte miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 39 punktów i traci pięć oczek do liderującego Lecha Poznań. Po przerwie reprezentacyjnej czeka ją domowy mecz z Cracovią, a niedługo potem – półfinałowe starcie o Puchar Polski z Zawiszą Bydgoszcz. Prywatyzacja Górnika Zabrze rozgrywa się więc równolegle z walką o trofea, co nadaje tej historii jeszcze więcej dramaturgii.
Kibice czekają na twarde fakty. Podolski dał im powód do optymizmu, ale sam przyznał, iż droga do finału tej transakcji wymaga czasu i porządku. Koniec kwietnia jako orientacyjny termin kolejnego komunikatu – to już coś, do czego można się odnieść.

3 godzin temu






