Plusy i minusy: Wieczysta – Lech 1:2

kkslech.com 3 tygodni temu

Sobotni mecz z Wieczystą Kraków był dla Lecha Poznań odbiciem po ostatnich dwóch nieudanych spotkaniach. Mistrzowie Polski w upale i duchocie dali radę wyszarpać pełną pulę, dzięki której po dwóch kolejkach sezonu 2026/2027 mają punkt więcej, niż 12 miesięcy temu.

Reklama



Pierwszym plusem jest samo zwycięstwo 2:1, które uspokoiło sytuację do czwartku i pozwoliło się odbić. Wygrana z Wieczystą Kraków oczywiście nie zatrze tego, co wydarzyło się z AGF Aarhus, jednak triumf pod Wawelem pozwolił Mistrzom Polski wrócić na zwycięską ścieżkę po ostatnich dwóch nieudanych meczach na dwóch frontach i przy okazji odnieść pierwsze ligowe zwycięstwo od 16 maja, gdy Kolejorz zapewnił sobie 10. tytuł Mistrza Polski w swojej historii.

Lech Poznań przez mecze co 3–4 dni, środową dogrywkę czy upalne warunki panujące w Małopolsce grał wczoraj w eksperymentalnym składzie bez m.in. Mikaela Ishaka, który całe zawody obejrzał z ławki rezerwowych. Pomimo zmienionej jedenastki niebiesko-biali znów wygrali na wyjeździe, potwierdzając, iż w delegacjach są mocniejsi niż na własnym obiekcie. Lech Poznań po raz ostatni poległ na obcym terenie dnia 7 marca, gdy prowadząc 1:0, przegrał w Łodzi z Widzewem 1:2.


Następnym plusem jest liczba stworzonych sytuacji. Pomimo skwaru panującego w Krakowie nasza drużyna dość łatwo stwarzała sobie sytuacje podbramkowe, oddając aż 21 strzałów, w tym 7 celnych. Współczynnik goli oczekiwanych xG nie był wysoki – Lech zdobył 2 gole z trudnych sytuacji, po uderzeniach zza pola karnego, te lepsze sytuacje marnował, ale na końcu liczy się to, co było w sieci, i 3 punkty.

Ostatnim plusem jest kolejny mecz w Krakowie, czyli w mieście, w którym Lech ostatni raz przegrał w 2021 roku (na obiekcie Cracovii), a na stadionie Wisły dokładnie 1 sierpnia 2015 roku. Za nami już 10. kolejna wizyta przy Reymonta bez porażki, druga w 2026 roku i druga zakończona wygraną wynikiem 2:1. Co tu więcej dodawać – Lech Poznań lubi Kraków, lubi tamtejsze stadiony, mecze rozgrywane pod Wawelem są emocjonujące i często kończą się pozytywnie.


Reklama



Pierwszym z trzech minusów jest uraz Filipa Jagiełły doznany w 11. minucie. Środkowy pomocnik doznał kontuzji mięśnia w niegroźnej sytuacji, poczuł ból i od razu profilaktycznie opuścił murawę. Nie wiadomo, jak długo potrwa przerwa 29-latka. jeżeli to pierwszy lub drugi stopień urazu mięśniowego, to Jagiełło powinien wrócić w ciągu trzech tygodni i wystąpić jeszcze w sierpniu.

Drugim minusem jest brak kontroli nad meczem. Wieczysta Kraków z łatwością stworzyła sobie wiele okazji. Wielu z nich nie zakończyła strzałem, przez co statystyki uderzeń (12 strzałów i 2 celne) nie oddają tych wszystkich sytuacji stworzonych przez przeciwnika. Rywal był groźny po dośrodkowaniach z prawej strony, na lewej flance w pierwszej odsłonie nie radził sobie Joao Moutinho, dlatego po 45 minutach opuścił plac gry. To kilka dało, gdyż po wrzutce z prawej strony Wieczystej straciliśmy gola.


W upalnym spotkaniu, w którym Mistrzowie Polski po 90 minucie mieli niższe posiadanie piłki (48%), kilku piłkarzy nie wyglądało dobrze, a po 70 minucie już cała drużyna wyglądała źle. To można było zrozumieć, można to tłumaczyć środową dogrywką czy upałem, w którym wszystkim ciężko się biegało czy choćby oddychało. Niemniej wczoraj kiepsko wyglądał Luis Palma, który nie ma formy. Ponadto znowu mieliśmy problem na dziesiątce, Yannick Agnero poza bramką nic nie pokazał, lewi obrońcy łatwo dali się ogrywać, rozczarowujące zawody rozegrał Joel Pereira (słaby z przodu, jeszcze gorszy z tyłu), a Mateusz Skrzypczak znowu miał największy udział przy straconym golu (przegrał pojedynek z rywalem).

Reklama



(+) PLUSY MECZU Z WIECZYSTĄ 2:1
* Wygrana, która pozwoliła się odbić
* Kolejne zwycięstwo na wyjeździe
* Liczba stworzonych sytuacji w upale
* Następny udany mecz w Krakowie

(-) MINUSY MECZU Z WIECZYSTĄ 2:1
* Uraz Filipa Jagiełły
* Brak kontroli nad meczem
* Indywidualna postawa niektórych piłkarzy

(+) PLUSY MECZU Z AARHUS 1:4
* (brak)

(-) MINUSY MECZU Z AARHUS 1:4
* Kompromitacja na skalę Europy z osłabionym rywalem
* Ponad 8 mln euro straty
* Porażka przy Bułgarskiej i przy podobnych statystykach
* Słabe przygotowane taktyczne do meczu
* Wyraźne problemy w środku pola

(+) PLUSY MECZU Z CRACOVIĄ 0:0
* Zagranie na 0 z tyłu

(-) MINUSY MECZU Z CRACOVIĄ 0:0
* Stracone 2 punkty u siebie ze słabym rywalem
* Słaba postawa wielu piłkarzy z ofensywy
* Widoczny brak rozgrywającego
* 3 kolejny mecz u siebie bez wygranej i 3 bez zwycięstwa nad Cracovia
* Przerwana ligowa passa z golem u siebie

(+) PLUSY MECZU Z AARHUS 4:1
* Wysoka wygrana Kolejorza na wyjeździe z Mistrzem Danii
* Przedłużona seria bez porażki
* Skuteczność zespołu
* Awans praktycznie po jednym meczu

(-) MINUSY MECZU Z AARHUS 4:1
* Nerwowa gra do 20 minuty i na początku drugiej połowy
* Słaba postawa Joela Pereiry w obronie

(+) PLUSY MECZU Z GÓRNIKIEM 3:1
* Lech z Superpucharem!
* Odczarowane pucharowe rozgrywki
* Zwycięstwo mimo przegrywania 0:1
* Jubileuszowa wygrana z Górnikiem, pierwsza pucharowa u siebie
* Skuteczny, pragmatyczny futbol od gola na 2:1
* Udane debiuty nowych piłkarzy

(-) MINUSY MECZU Z GÓRNIKIEM 3:1
* Proste straty w I połowie
* Gra z piłką przy nodze

Reklama



Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)
Idź do oryginalnego materiału