New York Giants to jedna z drużyn najbardziej kojarzonych z centrum Baltimore Ravens i oczekującym wolnym agentem Tylerem Linderbaumem.
I to nie bez powodu. Giants nie tylko przydałoby się wzmocnienie na środku, ale Linderbaum ma powiązania z nowym głównym trenerem Giants, Johnem Harbaughiem, dla którego grał, gdy obaj byli razem w Baltimore.
Jednakże, Relacjonuje Gary Myers iż oczekuje się, iż Linderbaum będzie gromadził co najmniej 20 milionów dolarów rocznie na nowej umowie, a to będzie zbyt drogie, aby Giants mogli zapłacić.
„Tyler Linderbaum to najlepszy środkowy na świecie [free agent] na rynku i prawdopodobnie będzie zarabiał co najmniej 20 milionów dolarów rocznie” – powiedział Myers. „Grał dla Johna Harbaugha w Baltimore i byłby dobrym wzmocnieniem dla Big Blue, ale będzie o wiele za drogi”.
Myers jednak przekazuje Ravens dobre wieści.
Mówi, iż w sytuacji, gdy Los Angeles Chargers i Chicago Bears wypadły z rynku środkowego, a Ravens zaoferowali już Linderbaumowi „ustawianie rynku” ofertę, centrum może pozostać na miejscu, chyba iż pojawi się „niespodziewany licytant”.
„A biorąc pod uwagę fakt, iż Chargers i Bears właśnie zaspokajają swoje potrzeby w zakresie centrów spowodowane niedawnymi przejściami na emeryturę, a Ravens twierdzą, iż złożyli już ofertę ustalającą rynek, Linderbaum może pozostać na miejscu, chyba iż pojawi się niespodziewany oferent” – powiedział.
Nie było zbyt wielu dobrych wiadomości, jeżeli chodzi o potencjalne zatrzymanie Linderbauma przez Ravens, więc ten kawałek od Myersa to powiew świeżego powietrza dla Baltimore.
To logiczne, iż Linderbaum będzie za drogi dla Giants, ponieważ Big Blue ma w tej chwili na głowie jedynie 14,2 miliona dolarów na Nad czapką.
Uważamy, iż kwota 20 milionów dolarów to dolna granica kwoty, jaką Linderbaum mógłby uzyskać, gdyby zaangażowało się kilka zespołów, czego się oczekuje.
Dobra wiadomość dla Giants jest taka, iż John Michael Schmitz ma istotny kontrakt jeszcze przez rok, więc mają czas na znalezienie długoterminowego rozwiązania, jeżeli zespół nie uzna, iż to on jest na to gotowy.
Giants mają w tegorocznym drafcie tylko siedem wyborów, ale spodziewamy się, iż przynajmniej jeden z nich wybiorą na linię ofensywną i całkiem możliwe, iż na środku pola, jeżeli Nowy Jork nie zatrudni weterana w wolnej agencji.

6 godzin temu
















