W październiku nagraliśmy podcast na temat planowania sezonu w biegach górskich, którego gościem był biegacz górski i trener biegania Florian Pyszel. Rozmawialiśmy w nim m.in. o elastyczności kalendarza startowego, o ustalaniu priorytetów startów, o startach treningowych, liczbie startów w roku, o tym kto może startować częściej, a kto powinien rzadziej. Odsyłamy Was do odsłuchania całego podcastu na You Tubę, a poniżej znajdziecie podsumowanie przygotowane przez Floriana, które zawiera najważniejsze kwestie poruszone w podcaście.
Mądre ułożenie kalendarza startowego nie jest prostą sprawą. W dzisiejszych czasach możemy startować praktycznie co tydzień, ale dobrze wiemy, iż to prosta droga do kontuzji. Końcówka roku to idealny moment, żeby usiąść – samemu lub z trenerem – i zastanowić się, jak powinny wyglądać nasze starty w kolejnym sezonie.
Priorytet startów
Moim zdaniem pierwszą i najważniejszą kwestią jest ustalenie, które biegi są dla nas priorytetem. Dobrze sprawdza się strategia oznaczania zawodów literami A, B i C (A to najważniejsze starty, B to mniej istotne zawody, a C to starty treningowe). Według mnie startów kategorii A nie powinno być więcej niż trzy w roku kalendarzowym.
Kolejnym krokiem jest dobranie mniej istotnych startów (B i C) w taki sposób, aby przygotowały nas do docelowych zawodów. Przykładowo, jeżeli zależy nam na mocnym występie w lipcowym biegu na 50 km w trudnym technicznie terenie, rozsądnym rozwiązaniem będzie wcześniejszy start na dystansie 30–35 km, na trasie o podobnym stopniu trudności.
Regeneracja
Pamiętajmy, iż po każdym ważnym biegu powinniśmy porządnie odpocząć. Zawody często wiążą się z dalekimi podróżami, a długie przygotowania również potrafią nas zmęczyć. Dlatego po startach A warto zaplanować tydzień lub dwa luźniejszego treningu, a czasem choćby całkowitego odpoczynku. Dzięki temu odzyskamy siły i chęć do dalszej pracy.
Na koniec słuchajcie swojego organizmu. Ciało często daje nam sygnały, które ignorujemy. jeżeli przez dłuższy czas brakuje nam motywacji do treningu lub odczuwamy ból podczas biegania, rozsądniej będzie zrezygnować ze startu, choćby jeżeli wpisowe zostało już opłacone.
Nie bójcie się też pytać innych. Znajomi biegacze czy trenerzy często mogą podsunąć dobre rozwiązania, a spojrzenie z boku bywa bardzo pomocne.

3 dni temu















