W czasach, gdy handel muzykę odbywał się głównie na koronie Stadionu X-lecia, był powiewem Zachodu, miejscem, gdzie błądziło się wśród tysięcy płyt, odsłuchiwało, kupowało. Tam, gdzie w latach 90. działał sklep Digital, zrodził się pomysł, by zarejestrować wspomnienia z nim związane.