Piotr Żyła wystawia dobitną notę Thomasowi Thurnbichlerowi. Jedno zdanie, a w nim wszystko

8 godzin temu
- Na początku była super współpraca, wszystko szło tak, jak miało iść. W następnym sezonie trochę się "skiepściło" z tej racji, iż nie było wyników. A z kolei ten ostatni nie mam co oceniać, bo po prostu nie trenowałem wtedy, co powinienem - mówi w rozmowie z Interią Piotr Żyła, weteran w polskiej kadrze, komentując przed sobotnimi zawodami "Red Bull Skoki w Punkt" w Zakopanem ostatnie ruchy w reprezentacji Polski oraz snuje perspektywę dla siebie w kontekście przyszłorocznych igrzysk olimpijskich.
Idź do oryginalnego materiału