A jednak, Piotr Żyła nie pójdzie w ślady Kamila Stocha i na razie nie pożegna się ze skokami narciarskimi. Taką ostateczną decyzję podjął, a teraz ogłasza ją publicznie. Składa też istotną deklarację przed nowym sezonem Pucharu Świata. Wyjawia, co tak naprawdę chce osiągnąć w najbliższych latach. To jeszcze nie wszystko.