W drugim meczu ćwierćfinału Pekao S.A Pucharu Polski Kobiet MB Zagłębie Sosnowiec pokonało wyraźnie Brother MUKS Poznań, 89:68. Oto pomeczowe opinie trenera Piotra Gliniaka oraz Martyny Pyki.
Piotr Gliniak, trener MB Zagłębie Sosnowiec: Szybko, łatwo i przyjemnie. Generalnie po czterech porażkach z rzędu przydała się taka wygrana dla troszkę świeżości głowy. Pobiegaliśmy, zagrałem dziewczynami z młodzieżówki. Łatwa wygrana. Teraz przed nami mecz z ekipą z Gorzowa Wlkp., musimy zagrać skutecznie w ataku i dobrze w obronie. Nie mamy Matei, wypadła nam też Kate teraz, więc gramy tak naprawdę z jedną zagraniczną. Inne zespoły mają zagranicznych więcej, więc to naprawdę będzie ciężkie zadanie, ale dziewczyny są na tyle fajne, iż każdy mecz chcą wygrać i walczą o każde zwycięstwo, choćby w takim osłabionym składzie, więc na pewno się nie poddamy powalczymy. Dzisiaj była na trybunach grupka fanów, a akurat był mecz hokeja, więc mało tych kibiców. Mam nadzieję, iż jutro będzie troszkę więcej i troszkę będzie głośniej.

Martyna Pyka, MB Zagłębie Sosnowiec: Na pewno zwycięstwo cieszy i jest dla nas bardzo ważne. Gratulacje dla przeciwników, dla MUKS-u, bo postawiły bardzo solidne warunki i ten wynik pokazał, iż walczyły do końca, więc bardzo serdecznie im gratuluję za to i naprawdę fajnie było zmierzyć się z zespołem, liderem z pierwszej ligi, ale cieszę się, iż my wygrałyśmy, iż dowiozłyśmy to zwycięstwo do końca. Borykamy się trochę z problemami zdrowotnymi, dlatego bardzo ważne było to, żeby po prostu to wygrać i skupić się już na jutrzejszym meczu. Myślę, iż za chwilę będziemy się zastanawiać jak pokonać drużynę z Gorzowa Wlkp. Na razie musimy zamknąć ten mecz, odpocząć, zregenerować się jak tylko to jest możliwe, bo niestety grafik jest dość ciężki, nie będę ukrywać, ale zrobimy wszystko, żeby jutro wyjść i walczyć od początku do końca.




