Pilne oświadczenie klubów polskiej ligi. Wszyscy podpisali się pod jednym apelem

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Działacze najniższej klasy rozgrywkowej w Polsce mają dość spychania na margines i oceniania ich pracy wyłącznie przez pryzmat okazjonalnych pożarów organizacyjnych. Drużyny rywalizujące w Krajowej Ligi Żużlowej postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce. W drugiej połowie października zapadła przełomowa decyzja: wszystkie ośrodki utworzyły Kolegium Klubów Krajowej Ligi Żużlowej. To wspólny front, który ma bezkompromisowo walczyć o interesy najniższego szczebla ligowego w relacjach z Główną Komisją Sportu Żużlowego.

Zgodnie z przyjętym planem, każdy ośrodek oddeleguje po dwóch przedstawicieli do zespołu roboczego. Zamiast pojedynczych utarczek z władzami dyscypliny, prezesi stawiają na zjednoczenie i wypracowanie spójnego głosu środowiska.

„Nic o nas bez nas” – twardy sygnał dla GKSŻ

Głównym celem inicjatywy jest stworzenie stałej, profesjonalnej platformy dialogu z GKSŻ oraz regularna wymiana doświadczeń pomiędzy samymi działaczami. Ośrodki tworzące najniższą ligę chcą brać aktywny udział w podejmowaniu decyzji dotyczących przyszłości rozgrywek, a nie tylko biernie przyjmować odgórne wytyczne.

W oficjalnym komunikacie opublikowanym przez kluby czytamy jasne oświadczenie:

– Powołanie Kolegium stanowi wyraz wspólnej woli klubów, aby w większym niż dotychczas stopniu uczestniczyć w procesach decyzyjnych dotyczących Krajowej Ligi Żużlowej. Ma ono być forum stałej, merytorycznej współpracy, umożliwiającym prowadzenie konstruktywnego dialogu z GKSŻ oraz wspólne wypracowywanie rozwiązań odpowiadających na rzeczywiste potrzeby środowiska.

Kluby zapowiadają, iż nadrzędną dewizą ich wspólnych działań staje się zasada „nic o nas bez nas”. Zamierzają nie tylko sygnalizować bieżące problemy, ale też przedstawiać gotowe, przeanalizowane propozycje konkretnych zmian, które mają podnieść poziom rywalizacji na owalach.

Koniec ze stygmatem amatorszczyzny

Kolejnym filarem nowo powstałego organu jest gruntowna zmiana wizerunkowa. Władze drużyn KLŻ otwarcie przyznają, iż męczy je narracja medialna oparta wyłącznie na szukaniu sensacji i wyciąganiu organizacyjnych potknięć.

– Jednym z nadrzędnych celów powołania Kolegium jest również zmiana postrzegania Krajowej Ligi Żużlowej oraz klubów w niej występujących. Zależy nam na tym, aby liga i jej uczestnicy nie byli utożsamiani z amatorskim modelem funkcjonowania, ale byli postrzegani jako podmioty podejmujące konkretne działania na rzecz profesjonalizacji, rozwoju sportu oraz budowania trwałych relacji z lokalnymi społecznościami, partnerami biznesowymi i samorządami – podkreślono w dokumencie.

Środowisko zwraca uwagę na codzienną, trudną pracę wykonywaną u podstaw. To właśnie w najniższej lidze szlifują się młode diamenty czarnego sportu, a mecze stanowią impuls dla lokalnego biznesu i kibiców w mniejszych miastach.

– Mamy świadomość, iż w przekazie medialnym dotyczącym KLŻ często dominują informacje o problemach, trudnościach i sytuacjach kryzysowych. Znacznie rzadziej dostrzegane są natomiast inicjatywy podejmujące przez kluby, ich codzienna praca organizacyjna, działania na rzecz szkolenia młodzieży, kooperacja z lokalnymi środowiskami oraz pozytywny wpływ obecności rozgrywek żużlowych na życie miast i regionów. Chcemy, aby Kolegium stało się również przestrzenią do wspólnego budowania wiarygodnego wizerunku ligi, opartego na faktach, rzeczywistych działaniach i osiągnięciach klubów – zaznaczają przedstawiciele ligi.

Przedstawiciele klubów wierzą, iż partnerskie relacje z centralą i zacieśnienie wewnętrznych więzi pozwolą stworzyć trwałe fundamenty pod rozwój rozgrywek i wnieść nową jakość do całego polskiego żużla.

Idź do oryginalnego materiału