Przełom listopada i grudnia przyniósł kibicom Radomiaka mieszane emocje. Podopieczni Goncalo Feio wprawdzie wygrali trzy na pięć ostatnich spotkań, ale poza boiskiem nie było już tak kolorowo. Poważne zarzuty otrzymał bowiem piłkarz pierwszej drużyny, Ibrahima Camara. Gwinejczyk został oskarżony o gwałt na jednej z mieszkanek Radomia. Za ten czyn grozi mu kara od dwóch do piętnastu lat pozbawienia wolności.
REKLAMA
Zobacz wideo Jak zagra Legia na wiosnę? Papszun: Będziemy walczyć o życie
- Do zdarzenia doszło w dniu 29 listopada bieżącego roku w Radomiu w mieszkaniu Ibrahima C, gdzie spotkał się on z pokrzywdzoną. Kobieta złożyła zawiadomienie o przestępstwie. (...) Przesłuchany w charakterze podejrzanego Ibrahim C. potwierdził, iż pomiędzy nim a pokrzywdzaną doszło do kontaktu cielesnego za obopólną zgodną - poinformowała prokurator Aneta Góźdź, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Radomiu.
Camara zostanie w Polsce. Feio mówi wprost: "Prawo jest powyżej każdego z nas"
Gwinejczyk ostatecznie areszt opuścił na początku stycznia, gdyż Radomiak wpłacił za niego kaucję w wysokości 150 tysięcy złotych. Camara wrócił do treningów i wszystko wskazywało na to, iż będzie mógł wraz z resztą zespołu przygotowywać się do nowej rundy podczas zgrupowania w Portugalii. Tak się jednak nie stanie.
"Problemy Radomiaka przed obozem w Portugalii. Ibrahima Camara nie leci z drużyną. Wbrew moim wcześniejszym zapowiedziom, wczoraj prokuratura nie wyraziła zgody na opuszczenie kraju. Zawodnik zostaje w Polsce i będzie trenował indywidualnie" - poinformował Rafał Jończyk z portalu i podcastu "Pod Gołębnikiem" we wpisie zamieszczonym na portalu X.
- Prawo jest powyżej każdego z nas. Staraliśmy się - na tyle, na ile można - przekazać to zawodnikowi taki sposób, by się nie załamał - przyznał cytowany przez "WP SportoweFakty" trener Goncalo Feio podczas briefingu z dziennikarzami. Dodał również, iż Camara będzie pracował w Polsce nad formą na kolejną rundę.
- Musi podnieść swoje parametry fizyczne. Najlepiej robi się to grając, trenując z drużyną, ale to będzie niemożliwe. Przygotowaliśmy dla niego plan indywidualny i będziemy go monitorować. Będzie miał do dyspozycji fizjoterapeutę, który będzie go wspierał w realizowaniu tego planu. Ewentualnie jednostki piłkarskie, bo w klubie są trenerzy, którzy będą mogli mu w tym pomóc. Chcemy maksymalnie pomóc mu się przygotować - powiedział Feio.
Ibrahima Camara do tej pory rozegrał w barwach Radomiaka trzynaście spotkań. Gwinejczyk był podstawowym zawodnikiem drużyny, a w listopadowych zwycięstwach nad Lechią Gdańsk (2:1), Cracovią (3:0) i Górnikiem Zabrze (4:0) odgrywał kluczową rolę w rozbijaniu ataków rywali w środku pola.
Zobacz też: Boruc ujawnia prawdę o Josue. O tych słowach będzie głośno

11 godzin temu















