Ondrej Lingr wtorkowy wieczór spędził na słynnym Wembley w Londynie. Piłkarz Korony Kielce reprezentujący Czechy wystąpił przeciwko Anglii (0:3) w meczu Ligi Narodów - od pierwszej minuty. Po przerwie już jednak nie wyszedł. Jego drużyna nie była w stanie dotrzymać kroku brązowym medalistom niedawnych mistrzostw świata. Na końcówkę wszedł natomiast Ondrej Zmrzly z Górnika Zabrze.