Piłkarze Barcelony świętują, oto co robi Szczęsny. On jest niepodrabialny

3 godzin temu
FC Barcelona wygrała 3:2 z Realem Madryt w finale Superpucharu Hiszpanii i zdobyła swoje pierwsze trofeum w tym sezonie. Robert Lewandowski znalazł się w wyjściowym składzie i strzelił gola, a Wojciech Szczęsny był rezerwowym. Jeden z hiszpańskich dzienników uchwycił to, co zrobił Szczęsny po zakończeniu spotkania.
FC Barcelona zdobyła Superpuchar Hiszpanii. To był niezwykle emocjonujący finał, w którym zespół Hansiego Flicka pokonał 3:2 Real Madryt. Po pierwszej połowie był remis 2:2, a trzy z czterech goli padły w doliczonym czasie gry. Bramkę na wagę triumfu Barcelony zdobył Raphinha. Robert Lewandowski znalazł się w wyjściowym składzie Barcelony i strzelił gola na 2:1, podcinając piłkę nad Thibautem Courtoisem. Napastnik opuścił boisko w 66. minucie, kiedy to zmienił go Ferran Torres. Wojciech Szczęsny spędził cały mecz na ławce rezerwowych.

REKLAMA







Zobacz wideo Oskar Pietuszewski to polski Yamal? Żelazny: Trochę właśnie zapominamy, iż to jest dzieciak





Oto co robił Szczęsny po ostatnim gwizdku. Pomógł jednemu z kolegów
Kataloński dziennik "Sport" opublikował nagranie w mediach społecznościowych, na którym widać euforia piłkarzy Barcelony po zdobyciu Superpucharu. Uwagę zwraca jednak zachowanie Wojciecha Szczęsnego. Polak nie dołączył do większości zawodników, którzy cieszyli się z wygrania meczu, a pomagał jednemu z kolegów, który zmagał się ze skurczami. Po chwili pojawił się członek sztabu Barcelony, który zajął się piłkarzem.






Po tej sytuacji Szczęsny ruszył w kierunku Thibauta Courtoisa, z którym przybił "piątkę".


W tym sezonie Szczęsny wystąpił w dziewięciu meczach w barwach Barcelony, ale nie zachował w nich ani jednego czystego konta.
Tak Hiszpanie ocenili Lewandowskiego. "Był prawie niewidoczny"
Lewandowski był jedynym Polakiem, który pojawił się na boisku w finale Superpucharu Hiszpanii. Robert został dobrze oceniony przez hiszpańskie media. "Był prawie niewidoczny, aż w końcówce pierwszej połowy wykorzystał podanie Pedriego i wykonał wspaniałe podcięcie nad Courtois. Miał kilka miejsca i został zmieniony przez Ferrana Torresa, aby oszczędzić nogi" - czytamy w dzienniku "Sport".



Zobacz też: Ależ mecz Barcelony z Realem! Błysk Lewandowskiego! Cztery gole w pierwszej połowie
- Przeciwko Realowi Madryt zawsze trzeba grać na 100 procent, a najważniejsze jest to, iż wygraliśmy 3:2, iż mamy kolejny tytuł i iż jesteśmy bardzo szczęśliwi. Real grał z bardzo niskim blokiem defensywnym, a my nieustannie próbowaliśmy znaleźć okazję do strzelenia gola. Tak, czasem trzeba trochę cierpliwości, przerzucać piłkę z jednej strony na drugą, a czasem, grając centrę, ma się szansę na gola - komentował Lewandowski po zakończeniu spotkania.
Barcelona wróci do gry w czwartek, kiedy to zmierzy się na wyjeździe z Racingiem Santander w 1/8 finału Pucharu Króla. Spotkanie rozpocznie się o godz. 21:00. Relacja tekstowa na żywo w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Idź do oryginalnego materiału