Trwająca od lutego 2022 roku rosyjska agresja na Ukrainę sprawiła, iż wielu zawodników z tego kraju zdecydowało się opuścić rodzinne strony. Niewykluczone, iż w innym wypadku Bohdan Wjunnyk nie trafiłby do Lechii Gdańsk. W wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego Onet” piłkarz opowiedział o historiach, które zrodziła wojna.