Szał na Oskara Pietuszewskiego może nieco cichnie w ostatnich dniach, przykryty klęską reprezentacji Polski w barażach o mundial, ale piłkarz FC Porto przez cały czas jest przecież wielkim talentem. Na jego umiejętności uwagę zwraca Bernardo Vital, który w Białymstoku dzielił z nastolatkiem szatnię Jagiellonii.
– To zawodnik o dużych umiejętnościach indywidualnych, technicznych i fizycznych, bardzo kompletny. Ma dopiero 17 lat, ma wiele miejsca na poprawę. W końcu gdyby był w pełni rozwiniętym graczem, FC Porto nie mogłoby go sprowadzić, ponieważ kosztowałby już znacznie więcej. Jest zawodnikiem, który nie czuje presji w wielkich meczach, na wielkich scenach, nie boi się przejąć kontroli nad grą – komplementuje Polaka obrońca Dumy Podlasia w rozmowie z portalem Flashscore.
Bernardo Vital o Pietuszewskim: Chce piłki
Trudno się dziwić tym słowom, bo Pietuszewski przecież nieprzypadkowo odnalazł się w Porto i sprawnie wskoczył na wyższą półkę po transferze z Jagiellonii. Co Vital uważa za jedną z największych zalet nastolatka? – Jest zawodnikiem, który – gdy sprawy nie idą dobrze – chce piłki i nie chowa się. I to mnie najbardziej zaskoczyło. Ma dużo jakości technicznej, fizycznie, jak na swój wiek, jest już bardzo rozwinięty – ocenia Portugalczyk.
Oskar Pietuszewski to pierwszy polski wonderkid. Talent klasy światowej
– Jest już na jednym z najwyższych poziomów w światowym futbolu, bo FC Porto to świetny klub, ale oczywiście jest w stanie robić dalsze postępy – prognozuje Vital.
Nie da się ukryć, iż i my widzimy przyszłość Pietuszewskiego w jasnych barwach. Tym bardziej, iż jego wejście do ligi portugalskiej może robić wrażenie – skrzydłowy w dziesięciu meczach strzelił trzy gole i zanotował trzy asysty. Udział przy ligowym trafieniu swojego zespołu zalicza więc średnio raz na 80 minut. Całkiem nieźle, jak na 17-latka, nie?
CZYTAJ WIĘCEJ O OSKARZE PIETUSZEWSKIM NA WESZŁO:
- Pietuszewski w formie, Jagiellonia zarobi. Pierwsze bonusy o krok
- Zachwyt w Portugalii. Porównują Pietuszewskiego do Ronaldo
- Pietuszewski w FC Porto. „4 lata temu pewnie nie spałby kilka nocy”
Fot. Newspix

8 godzin temu















