Zbieraliśmy szczęki z podłogi, gdy Oskar Pietuszewski na Estadio da Luz w Lizbonie najpierw tak zakręcił Nicolasem Otamendim, iż ten aż sprawdził, co słychać na ziemi, a potem huknął nie do obrony dla bramkarza. Nasz 17-letni piłkarski diament zachwycił praktycznie całą Europę, bo nagrania z jego golem zbierały grube miliony wyświetleń. Udowodnił też, iż w pełni zasługuje na miejsce w wyjściowej jedenastce Porto, które sobie ostatnio wywalczył.
REKLAMA
Zobacz wideo Władimir Semirunnij z historycznym brązowym medalem łyżwiarskich MŚ w wieloboju
Młodość wyleciała nad poziomy. Zaś doświadczenie sprawdziło stan murawy
Żałować mógł jedynie tego, iż Porto ostatecznie jedynie zremisowało 2:2, mimo iż prowadziło 2:0. Natomiast jemu samemu w niczym to nie ujmuje. Mało tego, Pietuszewski posłużył za argument w dyskusji o słowach Jose Mourinho, który na konferencji pomeczowej narzekał, iż w Benfice jest za dużo młodych graczy i nie ma doświadczonych opcji z ławki. Rafael Soares z dziennika "Record" powiedział w programie na żywo ów dziennika na YouTube, iż to wcale nie wyjadacze błyszczeli w tym hicie.
- Jakość piłkarzy też zależy w dużej mierze od pracy trenera. Gdyby trener Porto był słaby, nie chwalilibyśmy go dzisiaj. Pietuszewski, który ma zaledwie 17 lat. Deniz Gul to napastnik, któremu mało kto choćby dziś ufa, a prawda jest taka, iż zagrał świetny mecz. jeżeli spojrzymy na indywidualne występy wszystkich graczy, to wyjdzie nam, iż w Benfice najgorsze występy zanotowali najbardziej doświadczeni zawodnicy, czyli Otamendi i Rafa - ocenił Portugalczyk.
Mourinho narzekał na młodą ławkę. Tymczasem 17-latek upokorzył mu gwiazdora
Soares nawiązał także do stwierdzenia Mourinho, który powiedział, iż Porto ma na tyle duży wybór w składzie, iż "mogło ściągnąć Ferrari, a wprowadzić McLareny". Według portugalskiego dziennikarza to właśnie 17-letni Pietuszewski jest jedną z gwiazd. Tymczasem sporą cegiełkę do tego, iż Porto nie wygrało, dołożył bardziej doświadczony zmiennik Polaka Borja Sainz.
- Fakty są takie, iż jednym z tych Ferrari jest 17-latek Pietuszewski. Tymczasem Jose cały czas narzeka, iż Benfica ma za młody skład. Stwierdził nawet, iż Leandro Barreiro na ławce miał wokół swoich wnuków. Mam wątpliwości, czy Pietuszewski tak by błyszczał z Mourinho w roli trenera. Swoją drogą te McLareny popsuły Porto nieco ten mecz, bo na przykład Borja Sainz podejmował fatalne decyzje w momentach, w których mógł zabić spotkanie. Łatwo zatem powiedzieć, iż przeciwnicy mieli dobre opcje z ławki, podczas gdy też widać dobrą pracę trenera Farioliego - stwierdził Soares.

4 godzin temu














