Pietuszewski zachwyca w Portugalii. Tak podsumował pierwsze miesiące

2 godzin temu
Oskar Pietuszewski jest objawieniem tego sezonu. Największy polski talent szturmem podbija Porto, co sprawiło, iż otrzymał powołanie do reprezentacji Polski. W wywiadzie na kanale "Foot Truck" wyjawił, dlaczego akurat postawił na ten klub. Wielokrotnie podkreślał jedno słowo!
W ostatnim czasie jest bardzo głośno wokół Oskara Pietuszewskiego. Młody Polak zamienił zimą Jagiellonię Białystok na FC Porto, gdzie odnalazł się fantastycznie. W sumie w dziewięciu meczach ligi portugalskiej zanotował już trzy gole i trzy asysty. Ponadto jego wartość wzrosła o osiem milionów euro w serwisie Transfermarkt i aktualnie wynosi 20 mln euro. To sprawiło, iż w końcu skrzydłowy otrzymał powołanie do pierwszej reprezentacji Polski.

REKLAMA







Zobacz wideo Pietuszewski w Premier League? Żelazny: Porto nie jest docelowym klubem. Nie wiem, gdzie jest jego sufit



Oskar Pietuszewski zdradził, jak trafił do Porto
Teraz piłkarz zdradza, jak czuje się w Portugalii. Pietuszewski udzielił wywiadu na kanale "Foot Truck", gdzie wielokrotnie wyznawał, iż decyzja o przenosinach do Porto była przemyślana. - Nie było tak, iż przyszło Porto i od razu stwierdziliśmy, iż tam idziemy. Mariusz Piekarski przyniósł mi listę klubów i wybraliśmy te, na których chcemy się skupić i żeby była to jak najlepsza decyzja pod kątem rozwoju, miejsca. Ostatecznie wyszło Porto - powiedział, cytowany przez meczyki.pl.


- Cieszę się, iż to nie była pochopna decyzja, ale przemyślana i przegadana. Myślę, iż jak na razie jest to bardzo dobry wybór i kolejny krok. Zależało mi na tym, aby się rozwijać i stąd trafić do jednego z tych klubów, o których się marzy - podkreślił.
Zobacz też: "Polski geniusz". Portugalczycy ocenili Pietuszewskiego
Zawodnik przyznał, iż na pewno nie myślał, iż od razu będzie grał, ale zawsze chce brać udział w meczach, w związku z czym stara się m.in. na treningach wywalczyć sobie minuty na boisku. - Cieszę się, iż przekonałem trenera, iż mogę pomóc drużynie i teraz są tego owoce. Oby tak dalej - zakończył.



Teraz Oskar Pietuszewski udał się na zgrupowanie reprezentacji Polski, gdzie będzie przygotowywał się do meczów barażowych o mundial 2026. Polacy zagrają z Albanią 26 marca i jak wygrają, to w finale zmierzą się z triumfatorem meczu Ukraina - Szwecja (31.03).
Idź do oryginalnego materiału