Tak, jak można było się spodziewać, zespoły Formuły 1 przywiozły do Bahrajnu zaktualizowane konstrukcje na sezon 2026 w porównaniu z jazdami w Barcelonie. Najbardziej widać to w Audi.
Trwa 1. dzień testów F1 w Bahrajnie. Relację live włączycie tutaj.
Zmiany
Dotychczas znaliśmy bolidy Formuły 1 z nielicznych zdjęć udostępnianych przez zespoły i Formułę 1 – czy to z testów w Barcelonie czy z dni filmowych.
Teraz – mimo braku transmisji z testów – mamy pierwsze materiały od fotografów i osób bardziej postronnych i możemy przyjrzeć się rozwiązaniom zespołów i porównać je z tymi, które widzieliśmy dotychczas.
Największe zdziwienie pierwszego dnia testów w Bahrajnie wywołało Audi, które przywiozło całkowicie nową konstrukcję w obszarze sidepodów. Widzimy pionowy wlot powietrza zamiast poziomego i bardzo odchudzoną sekcję boczną. Na poniższym zdjęciu widać, jak bardzo zmienił się bolid Audi:
Audi has radically changed the shape of the R26 sidepods between the F1 shakedown in Barcelona and testing in Bahrain! 👀
The new updates see a much tighter and smaller intake area, with the bodywork also flusher to the car as the sidepod continues towards the rear end. pic.twitter.com/JtHlHftOfs
— Motor Sport magazine (@Motor_Sport) February 11, 2026
Detale wyglądają bardzo ciekawie:
Detalle del pontón del Audi que estrenan en Baréin. Entrada vertical. Interesante. pic.twitter.com/yPNr5X11cM
— Albert Fabrega (@AlbertFabrega) February 11, 2026
Innym zespołem, który zaskoczył jest Alpine, które zdecydowało się na nietypowe rozwiązanie dotyczące aktywnej aerodynamiki tylnego skrzydła. Górna lotka zamiast podnosić się w górę, opada.
Alpine’s radical approach to the rear wing’s active aero movement has been raising eyebrows up and down the F1 paddock – here we compare it to Audi, Red Bull, McLaren and Mercedes 👀
Instead of the flap rotating up like most teams, Alpine’s rotates down.
Could Enstone be… pic.twitter.com/6nO3EflISx
— Motor Sport magazine (@Motor_Sport) February 11, 2026
Zmiany mamy również w Astonie Martinie, który przywiózł przednie skrzydło z dłuższymi płatami bocznymi na górze:
🚨🔍 Aston Martin has brought a new front wing to the Bahrain test. Where they had no dive plane in Spain, they have one at the Bahrain International Circuit.
(📸 F1, @KemalSengulll) pic.twitter.com/D0UCx7PE4C
— Formula Aerodynamics (@F_Aerodynamics) February 11, 2026
Wnioski obserwatorów
Ciekawymi spostrzeżeniami podzielił się fotograf Jamey Price, który jest obecny na testach. Porównał on tegoroczne bolidy do tych, które mógł oglądać na torach Formuły 1 w poprzednich sezonach.
“Samochody wyglądają na mniejsze już gołym okiem. Są też chyba trudniejsze w prowadzeniu – jest wiele przyblokowanych kół i niepewnie przejechanych zakrętów. Bolidy są naprawdę ładne o ile chodzi o design. Zdecydowanie są też trochę głośniejsze i brzmią przyjemniej, ale nie jest to ogromna różnica” – wylicza Price.
Pierwsza tura testów w Bahrajnie potrwa do piątku.

3 godzin temu













