Pierwsze testy Polek przed EURO. Biało-Czerwone zagrają w Chebie

1 godzina temu

Plan przygotowań reprezentacji Polski kobiet do grudniowych Mistrzostw Europy Kobiet 2026 zaczyna nabierać coraz większych kształtów. W połowie września Biało-Czerwone spotkają się na zgrupowaniu w Szczyrku, a następnie udadzą się do Czech, gdzie od 23 do 27 września wezmą udział w międzynarodowym turnieju w Chebie. Podopieczne Arne Senstada zmierzą się tam kolejno ze Słowenią, Czechami i Norwegią.

Do rozpoczęcia Women’s EHF EURO 2026 pozostało już tylko kilka miesięcy, a nowy sezon reprezentacyjny właśnie nabiera tempa. Już niedługo Biało-Czerwone ponownie spotkają się na wspólnych treningach, by rozpocząć najważniejszy etap przygotowań do turnieju, na który polska piłka ręczna kobiet czeka od dawna. Grudniowe mistrzostwa Europy będą najważniejszą imprezą roku i po raz pierwszy w historii odbędą się w Polsce (WIĘCEJ).

Wrześniowy turniej towarzyski na terenie Czech będzie początkiem bezpośrednich przygotowań reprezentacji Polski do EURO, a zarazem powrotem Biało-Czerwonych na międzynarodowe parkiety po kilku miesiącach przerwy. Ostatnie mecze nasza reprezentacja rozegrała w kwietniu w ramach EHF EURO Cup 2026. Najpierw Polki odniosły efektowne wyjazdowe zwycięstwo nad Słowacją 34:21, a następnie w Radomiu uległy Rumunii 34:38.

Tym razem, po kilkudniowym zgrupowaniu w Szczyrku, Biało-Czerwone przeniosą się do Chebu, gdzie czekają je trzy spotkania w ciągu pięciu dni w dniach od 23 do 27 września. Polki zmierzą się kolejno ze Słowenią, Czechami i Norwegią. Dla sztabu szkoleniowego będzie to pierwsza w nowym sezonie okazja do sprawdzenia zespołu.

“Zawsze bardzo ważne jest, aby przed turniejem głównym rozegrać mecze z innymi reprezentacjami. Myślę, iż turniej w Czechach będzie dla nas bardzo dobrym początkiem” – komentuje selekcjoner reprezentacji Polski Arne Senstad.

I kontynuuje – “Czekają nas trzy interesujące spotkania z wymagającymi rywalami. Słowenia zawsze prezentuje wysoki poziom, Czesi również budują mocny zespół, a choćby jeżeli Norwegia przyjedzie nominalnie w składzie B, wciąż będzie bardzo trudnym przeciwnikiem. To będą trzy ważne mecze, w których będziemy mogli sprawdzić nasze pomysły i ponownie wejść na reprezentacyjny poziom”.

Rozgrywająca Natalia Nosek dodaje natomiast – “Już niedługo mistrzostwa, w których będziemy gospodarzem, więc wszystkie wcześniejsze sprawdziany będą bardzo ważne. W Czechach zmierzymy się z dobrze znanymi rywalkami, czy to z meczów kadrowych, czy klubowych. Te spotkania pozwolą nam wyszczególnić błędy taktyczne i techniczne, wskazując, co trzeba jeszcze zmienić lub poprawić”.

Pierwsze kadrowe powołania w okresie 2026/2027 zaplanowano na początek września. Selekcjoner zdradza, iż nie ma jeszcze gotowej listy na wrześniowe sparingi.

“Chcemy korzystać zarówno z zawodniczek, które od dłuższego czasu są w kadrze i stanowią o sile zespołu, jak i dawać szansę nowym twarzom, jeżeli interesujące zawodniczki pojawią się na horyzoncie. Po przerwie od gry w kadrze będziemy musieli ponownie się zgrać, dlatego każde spotkanie będzie miało znaczenie i będziemy chcieli jak najlepiej je wykorzystać” – wyjaśnia Senstad, który ostatnią okazję do pracy z zespołem otrzymał na przełomie czerwca i lipca, kiedy reprezentacja spotkała się na dziesięciodniowym zgrupowaniu szkoleniowym.

Mistrzostwa Europy Kobiet 2026 rozpoczną się 3 grudnia, a wszystkie mecze Biało-Czerwonych odbędą się w katowickim Spodku. To właśnie w tym obiekcie rozegrany zostanie również cały weekend finałowy turnieju.

Polki poznały już swoje grupowe rywalki. W fazie wstępnej zmierzą się z Francją, Ukrainą i Wyspami Owczymi. Pierwszy mecz turnieju rozegrają 5 grudnia o godz. 18:00 z Francuzkami. Kolejne spotkania czekają je 7 grudnia z Ukrainą i 9 grudnia z Wyspami Owczymi, także o godzinie 18.00. Bilety można nabywać pod adresem: tickets.eurohandball.com.

Zanim jednak rozpocznie się walka o mistrzostwo Europy, Biało-Czerwone czeka kilka ważnych sprawdzianów. Pierwszym z nich będzie właśnie turniej w Chebie. W październiku natomiast Biało-Czerwone zmierzą się towarzysko w Katowicach z Islandią, o czym więcej można przeczytać TUTAJ.

Idź do oryginalnego materiału