Młodzieżowa reprezentacja Polski pod wodzą selekcjonera Marka Jagodzińskiego przegrała z Norwegią (23:29) na start rundy głównej Mistrzostw Świata Kobiet do lat 20. Taki wynik oznacza, iż losy awansu do ćwierćfinału rozstrzygną się we wtorek, kiedy Polki zmierzą się z Japonią (godz. 10.15).
Polska – Norwegia 23:29 (14:14)
Polska: Smelcerz, Pentek – Wrzesińska 1, Machnio 3, Mazurkiewicz 4, Kępka 2, Gardian 1, Grzesista 2, Krupa, Schlabs 1, Trochimczyk, Biesaga, Chwojnicka 4, Zimnicka 5, Kanczkowska, Szymańska.
Biało-Czerwone miały za sobą fantastyczną inaugurację mistrzostw świata. W fazie grupowej podopieczne trenera Jagodzińskiego odniosły komplet zwycięstw, pokonując kolejno Tunezję, Chińskie Tajpej (Tajwan) oraz Węgry.
Taki bilans zapewnił Polkom nie tylko pierwsze miejsce w Grupie G, ale także awans do rundy głównej z dwoma punktami na koncie i dużymi szansami na wywalczenie awansu do ćwierćfinału.
Miejsce w najlepszej ósemce świata Biało-Czerwone mogły zapewnić sobie już w poniedziałek. Aby tak się stało, konieczne było jednak zwycięstwo Polek nad Norwegią, która zajęła drugie miejsce w Grupie H, a także późniejsza wygrana Japonii z Węgrami.
Spotkanie z Norwegią rozpoczęło się od trafienia Marii Mazurkiewicz, która otworzyła wynik meczu. W pierwszych minutach żadna z drużyn nie potrafiła jednak wypracować wyraźnej przewagi. Gra toczyła się bramka za bramkę, a po kwadransie Polki prowadziły 9:8.
Wówczas Biało-Czerwone zanotowały znakomity fragment. Świetnie funkcjonowała zarówno ofensywa, w której błyszczały Maria Mazurkiewicz i Zuzanna Zimnicka, jak i defensywa wspierana skutecznymi interwencjami Niny Smelcerz. Efektem była seria czterech bramek i prowadzenie 13:8.
Końcówka pierwszej połowy należała jednak do Norweżek. Rywalki stopniowo odrabiały straty, a tuż przed przerwą doprowadziły do remisu 14:14. Po zmianie stron przez długi czas dalej trwała wyrównana walka. Żadna z ekip nie potrafiła odskoczyć, a w 47. minucie na tablicy wyników ponownie widniał remis – 19:19.
Decydujący moment nastąpił w końcówce spotkania. Norweżki zdobyły trzy bramki z rzędu, obejmując prowadzenie 22:19, a chwilę później dołożyły kolejną serię – tym razem czterech trafień – odskakując już na 26:20. Taka przewaga okazała się nie do odrobienia i przesądziła o losach meczu.
Ostatecznie reprezentacja Norwegii zwyciężyła 29:23. Najskuteczniejszą zawodniczką w polskiej drużynie była Zuzanna Zimnicka, która zakończyła spotkanie z dorobkiem pięciu bramek.
Poniedziałkowa przegrana Polek oznacza, iż losy awansu do ćwierćfinału rozstrzygną się dopiero we wtorek, kiedy Polki zmierzą się z Japonią (godz. 10.15). Biało-Czerwone, aby zachować szanse na promocję, będą musiały wywalczyć punkty.
Wszystkie spotkania turnieju są transmitowane na żywo na kanale Międzynarodowej Federacji Piłki manualnej w serwisie YouTube (TUTAJ).
fot. Kolektiff / IHF

2 godzin temu




![Historyczne starcie z Argentyną. Siatkarze tak zachwycili kibiców [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000MZ9OOYOKSB88E-C461.jpg)


![Wrócił Wilfredo Leon i zrobił różnicę. Najlepsze akcje z Argentyną [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000MZ8QJHB5TP3BB-C461.jpg)








