Drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata na 1000 m, aż 10 medali mistrzostw świata na dystansach, w tym pięć złotych. Oto największe sukcesy Jutty Leerdam. W dorobku posiada również srebro olimpijskie z Pekinu na dystansie 1000 m. Teraz celuje w złoto. I szanse na to ma całkiem spore. Już w poniedziałek zmierzy się na wspomnianym wyżej dystansie, z kolei w niedzielę 15 lutego wystartuje na 500 m. Więcej jednak niż o możliwym medalu dla Holenderki, mówi się o jej ostatnim zachowaniu. Rozwścieczyła rodaków i kibiców. Co takiego zrobiła 27-latka?
REKLAMA
Zobacz wideo Piesiewicz ujawnia, jak Polska chce zorganizować igrzyska olimpijskie
Jutta Leerdam nagrabiła sobie u rodaków. Wszystko przez "gwiazdorzenie"
- Jej zachowanie jest dla mnie okropne. Zachowuje się tak, jakby była jakąś diwą. W sytuacji, gdybym to ja był jej szkoleniowcem, nie zaakceptowałbym i nie tolerowałbym czegoś takiego. Holandia powoli zaczyna mieć dość jej postępowania - tak ostro o Leerdam wypowiedział się Johan Derksen, holenderski dziennikarz, cytowany przez "The Sun". Nie spodobało mu się to, w jaki sposób panczenistka zachowała się w piątkowy wieczór.
To właśnie 6 lutego doszło do oficjalnej ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich 2026. Dla wielu osób możliwość uczestnictwa w takim evencie to wielki zaszczyt. Nieść flagę własnego kraju to zaszczyt jeszcze większego kalibru. Ale najwidoczniej nie jest to aż tak ważne dla Leerdam. Zamiast towarzyszyć rodakom na evencie, Holenderka pozostała w hotelowym łóżku i z niego śledziła wydarzenie. Ba, pochwaliła się tym na InstaStories.
Jutta LeerdamScreen z Jutta Leerdam / Instagram
Nie tylko to nie spodobało się holenderskiemu dziennikarzowi. Oburzył go również fakt, iż Leerdam udała się do Mediolanu prywatnym odrzutowcem. Znów odcięła się od drużyny. Dodatkowo odmówiła rozmowy z prasą w ostatnich dniach. Jak się z tego tłumaczyła? - Chcę trochę pobyć w swojej bańce i przygotować się do zawodów. Dziele się wieloma rzeczami w internecie i opowiadam ludziom, jak się sprawy mają. Dlatego też nie czuję potrzeby robienia tego gdzie indziej - podkreślała, cytowana przez nu.nl.
Zobacz też: Oto co Polak zrobił, gdy wjechał na metę. Ten gest mówi wszystko.
Faktycznie Leerdam pozostaje aktywna w mediach społecznościowych. Na profilu na Instagramie ma ponad 800 postów. Co więcej, obserwuje ją ponad pięć milionów osób. Taką sławę zyskała nie tylko dzięki znakomitym wynikom sportowym i wyjątkowej urodzie - już kilka lat temu media okrzyknęły ją "najpiękniejszą łyżwiarką świata", a teraz nadały jej przydomek "piękności igrzysk" - ale również dzięki związkowi z Jakem Paulem, amerykańskim youtuberem i bokserem. Stoczył walkę m.in. z Mike'm Tysonem i Anthony'm Joshuą. Z pierwszą z legend wygrał, z drugą poległ dość wyraźnie.
Leerdam zmotywowana przed startem
Czy Leerdam zdobędzie medal we Włoszech? Sama mocno wierzy we własne możliwości. Nie zamierza skupiać się na rywalkach, a wyłącznie na sobie. - Nie wiem, jakie są warunki, co robią inni za moimi plecami. Dowiaduje się o tym dopiero, gdy przekroczę linię mety. Czuję się dobrze i jestem w formie. Chcę po prostu dobrze wystartować, a potem zobaczymy, jaki będzie wynik - zapewniała, cytowana przez nos.nl. Jedną z jej konkurentek będzie Femke Kok, rodaczka, która również może pochwalić się wieloma medalami, ale nie z igrzysk.

3 tygodni temu















