Kamil Stoch jest legendą skoków narciarskich. Zdaniem niektórych przebił on pod względem sukcesów Adama Małysza. W czasie swojej długiej kariery zdobył trzy złota olimpijskie i brąz. Do tego dołożył dwa mistrzostwa świata i dwie kryształowe kule. W niedzielę zakończy sportową karierę.
REKLAMA
Zobacz wideo Dlatego Tomasiak robi znak krzyża przed skokiem. Powiedział to przed kamerą
Piękne sceny w Planicy. Peter Prevc uhonorował Kamila Stocha
W sobotni wieczór w Planicy odbyło się pożegnanie Kamila Stocha. Wielu kibiców zgromadziło się, by uhonorować wybitnego skoczka. Damian Michałowski zrelacjonował, iż na miejscu był obecny m.in. Peter Prevc. W pewnym momencie fani zaczęli skandować jego imię.
Ten najpierw uśmiechnął się do Kamila Stocha i powiedział do mikrofonu, iż fani powinni wołać "Kamil", by oddać hołd w kierunku 38-latka. Chwilę później sam zaczął skandować jego imię.
Zobacz też: Kruczek mówi wprost. Tym Stoch może zająć się po zakończeniu kariery
To piękny gest byłego skoczka. W odpowiedzi Kamil Stoch wziął swój mikrofon i zaczął skandować "Pero, Pero" - czyli pseudonim Słoweńca. Gwiazdom tej dyscypliny sportu towarzyszyło wiele uśmiechu.
W sobotę Kamil Stoch wziął udział w konkursie drużynowym. Nasza reprezentacja zajęła ostatnie, czyli 8. miejsce w drużynowej rywalizacji na skoczni mamuciej. - Wiem, iż on chce, siłowo wszystko jest przygotowane dobrze, ale głowa go nie puszcza - skomentował postawę Kamila Stocha Adam Małysz na antenie Eurosportu.
W niedzielę na zawodników czeka konkurs indywidualny, w którym zobaczymy Kamila Stocha. Po zawodach odbędzie się uroczystość wręczenia kryształowej Kuli Domenovi Prevcowi - bratu Petera.
Można się spodziewać, iż tego dnia również odbędzie się specjalna uroczystość, by uhonorować Kamila Stocha.
Twój okres próbny Premium dobiegł końca

2 godzin temu









