Tego w naszym bingo nie było! Piąty mecz finału NBA, który rozegrany zostanie dzisiaj w nocy, transmitowany będzie także na kanale TVP Sport na YouTube. Mecz będzie można obejrzeć zarówno na żywo, jak i z odtworzenia. Początek o godz. 2:30. Spotkanie komentować będą Radosław Spiak i Michał Pacuda.
Dla Spurs sytuacja jest bardzo trudna. Zamiast remisu 2-2 przegrywają 1-3. A w finałach NBA tylko jedna drużyna zdołała wrócić z 1-3 i wygrać 4-3. Byli to Cleveland Cavaliers w 2016 roku.
Jeśli spojrzymy na serie do czterech wygranych z perspektywy wszystkich rund, w których jedna z drużyn prowadziła 3-1, to tylko 11 zespołom udało się wrócić z 1-3, a aż 200 wygrywało potem tę serię.
Podniesienie się po takiej porażce w czwartym meczu będzie niezwykle trudne, ale nie niemożliwe. Spurs musza jednak mądrzej zarządzać energią Wembanyamy, bo to był ich duży problem w ostatnim spotkaniu.
Warto będzie też zobaczyć, czy kibice Knicks naprawdę wypełnią halę w San Antonio, bo coś zaczyna się dziać w tym kierunku!
Piąty mecz finału transmitowany będzie w nocy z soboty na niedzielę (13 na 14 czerwca) od godz. 2:30 w TVP Sport.
Komentować ten mecz będą Radosław Spiak i Michał Pacuda. Oprócz tego! Transmisja będzie na YouTube TVP Sport!
Godzinny skrót w niedzielę o godz. 13:15, ale przypominamy, iż mecze NBA można też oglądać w całości (na żywo lub z odtworzenia) za pośrednictwem aplikacji TVP Sport na urządzeniach mobilnych i na telewizorach. Mecze NBA są tam dostępne z odtworzenia przez około tydzień od premiery. Na YouTube zostają na zawsze!

6 godzin temu











