Piątek: „Liga katarska nie jest taka słaba, jak się ludziom wydaje”

11 godzin temu

Krzysztof Piątek zabrał głos przed zbliżającymi się barażami o udział na mistrzostwach świata. 30-latek w wywiadzie dla TVP Sport wypowiedział się m.in. na temat poziomu ligi katarskiej, w której na co dzień występuje. Jego zdaniem, w Katarze w piłkę też potrafią grać, i to wcale nie najgorzej.

Piątek przyjechał na kadrę w dobrej formie. W dwóch poprzedzających marcowe zgrupowanie meczach napastnik Al-Duhail ustrzelił dublet i dołożył asystę z Al Siliya (4:0), a w kolejnym spotkaniu z Shamal (3:1) znów wpisał się do protokołu, notując gola i ostatnie podanie. Tym samym zapracował na zaufanie Jana Urbana, choć za jego kadencji zagrał tylko w towarzyskim meczu z Nową Zelandią (1:0).

Wybierając tę ligę miałem z tyłu głowy, iż może być różnie z reprezentacją. I zdawałem sobie sprawę, iż może być nowy selekcjoner. Trener Michał Probierz zapewniał mnie, iż jeżeli będę w formie i będę strzelał gole, pozostanę w gronie kandydatów do reprezentacji. Z trenerem Urbanem na ten temat nie rozmawiałem, bo kontrakt w Katarze podpisałem zanim został selekcjonerem. Trener ma swoje zdanie na ten temat, więc wiedziałem, iż może być różnie – przyznał napastnik w rozmowie z TVP Sport.

W Katarze też grają w piłkę. Piątek broni katarskiej ekstraklasy

Zdaniem Piątka, uprzedzenia wobec katarskiej ekstraklasy są bezpodstawne. Zapewnia, iż poziom rozgrywek w kraju gospodarza mistrzostw świata z 2022 roku rośnie i daleko im do miana ligi farmerów.

Liga katarska nie jest tak słaba, jak się ludziom wydaje. Nie będę nikogo przekonywał do tego, jak tam pracujemy. Dużo ludzi wypowiada się na ten temat, a nie widzieli choćby jednego meczu. Liga się wzmacnia, w tym sezonie jest dużo bardziej konkurencyjna. Kluby dysponują coraz wyższymi budżetami i ściągają coraz lepszych piłkarzy z Europy. Z lig TOP 5 mogą ściągnąć kogo chcą. Jak ściągasz lepszych piłkarzy to poziom ligi idzie w górę. Ta liga będzie coraz mocniejsza – stwierdził.

Były napastnik Milanu, przynajmniej jak na razie, nie myśli o zmianie kolorów klubowych i powrocie do europejskiego futbolu. Zapytany o swoją przyszłość, stwierdził wprost, iż chciałby zostać w Katarze do 2028 roku.

W piłce ciężko określić, co będzie za miesiąc, za dwa, za pół roku, za rok. Ja w Katarze czuję się dobrze, moja rodzina też. Dobrze nam się żyje, gram w dobrym klubie i nie myślę o przyszłości. Mam kontrakt do 2028 i chciałbym go wypełnić, ale trudno już teraz powiedzieć, czy tak się stanie, bo w piłce różnie bywa. Czuję się dobrze, mam nadzieję, iż zdobędziemy przynajmniej jedno trofeum, a ja jeszcze trochę postrzelam – zapowiedział.

W półfinale baraży reprezentacja Polski zmierzy się na Stadionie Narodowym z Albanią. Choć to Biało-Czerwoni uchodzą za faworytów, Piątek przestrzega przed lekceważeniem czwartkowego rywala.

Na pewno presja jest ogromna, bo margines błędu jest mały i nie będzie to łatwy mecz, bo Albania też ma swoje cele. To jest niezły zespół, ale wydaje mi się, iż mamy lepszą drużynę i musimy to pokazać na boisku. Stać nas na awans i wierzę, iż mamy dość jakości, by to zrealizować – ocenił.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Dwóch kadrowiczów w treningu indywidualnym. Rzecznik uspokaja
  • Brzęczek z nowym asystentem. Ma nietypowe doświadczenie
  • Trener potwierdził plotki z przeszłości. Mógł przejąć kadrę Polski

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału